- Pamiętajmy, że jest to hala sportowa, z której korzystają różne grupy od 7 rano do 23. Nie znam hali sportowej, żeby nie było specyficznego zapachu szatni. Spocone dzieci, przepocone buty, koszulki. Nie jest to przyjemne, ale staramy się wietrzyć halę po każdych zajęciach - wyjaśnia Jerzy Kosiba.
Niebawem hala ma przejść także rutynowy przegląd kominiarski, w trakcie którego będzie sprawdzany także system wentylacyjny. Jak deklaruje dyrektor Kosiba, wyniki tego przeglądu będą opublikowane, tak by nie było wątpliwości co do stanu technicznego urządzeń i instalacji odpowiedzialnych za wymianę powietrza w hali.