- Jestem usatysfakcjonowany, że jeszcze nas trochę zostało i że spotkaliśmy się po tylu latach. Wspaniałe przeżycie - cieszy się organizator Jerzy Januś.
- Przyjechałem na tę uroczystość aż ze Stanów Zjednoczonych. Ciężko jest też się rozpoznać. Połączyć osobę z twarzą sprzed lat zapamiętaną przez nas - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Mark Schonwetter, który na nietypowe pomaturalne spotkanie w III LO w Tarnowie, przyleciał specjalnie z New Jersey.
Uczestnicy spotkania w 60 lat po maturze w III LO w Tarnowie - spędzili ze sobą prawie całą sobotę i to nie tylko w szkolnych ławach. Wspomnień nie było końca. Nie zapomnieli też o swoich zmarłych kolegach, koleżankach i nauczycielach. A na kolejne spotkanie umówili się za 5 lat.
(Bartek Maziarz/ew)