58-letni kierowca doprowadził do kolizji z samochodem ciężarowym, kiedy skręcał z drogi na swoje podwórko. Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy ciężarówki.
- Już witał się z gąską, ale nie zdążył dojechać. Skończył w rowie przy swojej posesji. Kierujący był nietrzeźwy. Miał niespełna 2 promile alkoholu we krwi. Są prowadzone dwie czynności wobec niego. Pierwsza w kierunku kolizji, druga w kierunku prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości - mówi rzecznik tarnowskiej policji, Paweł Klimek.
Kierowcy z Lisiej Góry grozi do 2 lat wiezienia, 3-letni zakaz prowadzenia pojazdu i 5 tysięcy złotych grzywny.