Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy wykazały uchybienia w przestrzeganiu przepisów BHP m.in. na budowach. Inspektorzy przypominają, że w przypadku pracy na wysokości już powyżej 1 metra trzeba zapewnić dodatkową ochronę.
"Zimą pracodawcy najwyraźniej zapomnieli, jakie obowiązki na nich spoczywają. Prace wykonywano nawet na niewielkich wysokościach: dwa, trzy metry, ale bez żadnego zabezpieczenia. Zauważyliśmy też, że niektóre prace są wykonywane w miejscach ogólnodostępnych, nie są odgrodzone, do pomieszczeń emitowane są pyły, hałas" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków szef Państwowej Inspekcji Pracy w Tarnowie Benedykt Zygadło.
Nieprzestrzeganie przepisów BHP i uchybienia formalne w badaniu przyczyn wypadków - to z kolei wnioski Państwowej Inspekcji Pracy po kontroli w tarnowskim MPK. W ostatnim czasie jeden z pracowników spadł tam z drabiny. Inspektorzy stwierdzili, że w tym przypadku nie zostały dochowane podstawowe zasady wewnętrznej instrukcji bezpieczeństwa i higieny pracy. Osoba za to odpowiedzialna została upomniana przez kontrolerów. PIP stwierdziła też uchybienia formalne.
Inspektorzy nie zajęli się natomiast przypadkami dwóch pożarów autobusów, do których doszło w ostatnim czasie. Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, w tych przypadkach na szczęście nikt nie ucierpiał.
Tylko w regionie tarnowskim Państwowa Inspekcja Pracy w lutym nałożyła ponad 15 mandatów od 1 tysiąca do 2 tysięcy złotych. Jednak w przypadku, gdy sprawa trafi do sądu, może się to skończyć grzywną nawet do 30 tysięcy złotych.
(Bartek Maziarz/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: