- Niemal w każdej miejscowości będą realizowane jakieś prace. Chcemy, żeby to było wszędzie tam, gdzie są potrzeby. Widzimy, że budują się nowe domy. Jest inflacja, kryzys, ilość pozwoleń spada, ale nie aż tak drastycznie. Rekordy biliśmy w ubiegłych latach, ale teraz mamy ponad 70 pozwoleń na budowę. To bardzo dużo. Za tym idą nowe budowy, nowe drogi - zapewnia Marcin Kiwior, wójt Skrzyszowa.
Ponad 5 milionów złotych to dofinansowanie, jakie trafiło do gminnego budżetu z rządowego programu Polski Lad.