Chcą, zgodnie z ideą ogólnoświatowej akcji, zwrócić uwagę na to, że pieniądze wydawane na uzbrojenie powinno się przeznaczać na realną pomoc. Bo na świecie wiele ludzi umiera z głodu.
Produkty na zupę przekazał jeden ze sprzedawców z tarnowskiego placu handlowego Burek, a piekarnia dała chleb. Ciepłego posiłku w Tarnowie będzie można spróbować co dwa tygodnie w samo południe na placu Drzewnym.
Bartek Maziarz/bp