Rozmowy trwają, a lada dzień Zarząd Dróg i Komunikacji ma podpisać umowy z inspektorami nadzoru, co było konieczne do rozpoczęcia dalszych etapów prac, bo zatwierdzają oni materiały i odbierają poszczególne roboty.
- Do tej pory nie można było tego zrobić, bo nie dysponowaliśmy odpowiednią dokumentacją. Te zaległości wykonawca uzupełnił. Liczymy, że roboty będą kontynuowane zaraz po wyłonieniu przez nas inspektorów nadzoru. Piłeczka po stronie wykonawcy. On będzie decydował, czy ma zamiar dalej realizować tę inwestycję, czy też nie - przekonuje szef ZDiK w Tarnowie, Artur Michałek.
Spór dotyczy m.in. tego, kto ma odpowiedzieć finansowo za opóźnienie przebudowy ulicy Lwowskiej. Obie strony przerzucają się odpowiedzialnością za ten stan rzeczy.
Prezydent Roman Ciepiela podkreślił w rozmowie z Radiem Kraków, że oczekuje, iż w styczniu rozstrzygnie się, czy firma Strabag będzie kontynuowała prace, czy będzie trzeba znaleźć nowego wykonawcę. Ministerstwo Infrastruktury, które dofinansowało prace, oczekuje bowiem, że prace skończą się w 2020 roku.
- Inwestycja jest skomplikowana, składa się z wielu elementów. Oprócz podstawowego kontraktu są jeszcze dodatkowe kwestie dotyczące czy to parkingów, czy zbiornika gromadzącego wody opadowe. Te dodatkowe przetargi trwają. Zapewne wszystko wyjaśni się w połowie stycznia, kiedy ewentualnie rozstrzygnięcia nastąpią. Wykonawca realizuje to zadanie już od 2016 roku, więc oczekuje waloryzacji ceny, my tego nie możemy zrobić, bo wiążą nas zapisy prawa zamówień publicznych - podkreśla prezydent Tarnowa.
Roman Ciepiela dodaje, że prace mogą potrwać 7-8 miesięcy, dlatego - z tym czy innym wykonawcą - muszą ruszyć najpóźniej w marcu, żeby skończyć je w tym roku.
Przypominamy: Pat w sprawie rozbudowy ulicy Lwowskiej w Tarnowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)