- Policjanci udali się na miejsce około godziny 6.20. Jeden z kierowców miał prawie promil alkoholu w wydychanym powitrzu. On był zaskoczony i twierdził, że nie powinno nic być. Jednak jego nierozsądne zachowanie okazało się dla niego zgubne - relacjonuje reporterowi Radia Kraków Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Dzieci z Ciężkowic i Zborowic odjechały na wycieczkę do Tyńca z pośpiesznie ściąganym zastępcą. Nietrzeźwemu kierowcy autobusu grozi utrata prawo jazdy na kilka lat i grzywna.
Od kilku miesięcy obowiązują zaostrzone kary za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila). Zatrzymany kierowca musi się liczyć co najmniej z 3-letnim odebraniem prawa jazdy. Będzie też musiał zapłacić co najmniej 5 tysięcy złotych grzywny.
Policjanci podkreślają, że o podobną rutynową kontrolę możne poprosić organizator wycieczki, ale też rodzic uczestnika. Najlepiej to zrobić kilka dni przed wyjazdem pod numerem telefonu Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie - 14 628 22 25. Lub też pod numerem alarmowym 997.
(Bartłomiej Maziarz/ko)