"Jeśli nastąpią zmiany, między innymi dotyczące zmniejszenia zadłużenia miasta, ale również lepszego wynagradzania pracowników samorządowych, to powinniśmy w styczniu zająć się głosowaniem i ten budżet przyjąć" - mówi Biedroń.
Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela podkreślił, że budżet miasta musi zostać przyjęty przed końcem roku. Ostatecznie wniosek o przełożenie tego głosowania nie znalazł poparcia większości. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Kraków, część radnych uzyskało zapewnienie od prezydenta o uwzględnieniu w przyszłorocznym budżecie większej liczby ich wniosków. Głosowanie nad najważniejszym dokumentem dla funkcjonowania Tarnowa jeszcze w czwartek.