- Nauczyciele i dyrektorzy są zaniepokojeni. Dostali z magistratu wytyczne do arkuszy organizacyjnych na nowy rok szkolny. W wytycznych są informacje dotyczące łączenia klas, przeważnie na poziomie 4-8 i ograniczenia naboru do szkół średnich na nowy rok. Związane jest to zapewne z budżetem. Argumentacja dotyczy chyba tylko tego, że pieniędzy jest mało i należy szukać oszczędności w taki sposób - mówiła Iwona Oleksy.
Bez uzgodnienia arkuszy organizacyjnych z organem prowadzącym dyrektorzy nie uzyskają ich akceptacji, więc mają ograniczone możliwości w sprawie organizacji roku szkolnego. Wytyczne były szczegółowe. Dyrektorzy muszą się do nich zastosować. Iwona Oleksy z ZNP podkreśla również, że Wydział Edukacji przyznał, że w związku z łączeniem klas może dojść do redukcji nawet 30 etatów nauczycielskich.
Dyrektor szkoły podstawowej numer 15 w piśmie wysłanym do Radia Kraków podkreśla, że szkoły jako jednostki samorządu terytorialnego podlegają prezydentowi i dyrektorzy zarządzają szkołą w jego imieniu. Muszą więc dostosować się do zasad organizacyjnych zaproponowanych przez prezydenta.
Jak przyznaje Teresa Kot, dyrektor szkoły numer 15, dyrektor Wydziału Edukacji tarnowskiego magistratu Bogumiła Porębska przekazała dyrektorom wszystkich tarnowskich szkół informacje o likwidacji oddziału na naradzie, która odbyła się 23 stycznia. Kryteria podziału klas ustalone zostały na Radzie Pedagogicznej, a rodzice poinformowani o tym przez dziennik elektroniczny pod koniec lutego. Dyrektor przyznaje, że w sprawie łączenia klas spotkała się pod koniec lutego z dyrektor Wydziału Edukacji, ale mimo przedstawionych argumentów Urząd Miasta nie wycofał się z podjętych decyzji.
"Dyrektorzy nie mogą sami bez otrzymania zgody organu prowadzącego wprowadzić jakiejkolwiek zmiany, w sposób szczególny tych, które niosą za sobą dodatkowe wydatki. Podjęcia działań wykraczających poza tę organizację i zwiększających wydatki to przekroczenie dyscypliny finansów publicznych, co może wiązać się z brakiem środków na funkcjonowanie (...) a w konsekwencji ze skierowaniem dyrektora i księgowej na komisję dyscyplinarną RIO" - czytamy w oświadczeniu dyrektor SP 15 w Tarnowie.
Dyrektor wielokrotnie w piśmie podkreśla, że decyzja o łączeniu klas nie jest decyzją dyrekcji szkoły, jest jednak dla szkoły warunkiem koniecznym do określenia organizacji nowego roku szkolnego. 10 marca w szkole numer 15 ma odbyć się nadzwyczajne posiedzenie Rady Pedagogicznej w sprawie łączenia klas, na które zaproszeni zostali przedstawiciele Rady Rodziców.
Tymczasem podczas czwartkowego posiedzenia Komisji Oświaty tarnowskiej Rady Miejskiej nie brakowało także gorzkich słów rodziców pod adresem nauczycieli, którzy według rodziców nie pomagają im i nie wspierają ich w proteście przeciwko łączeniu klas.
Iwona Oleksy ze Związku Nauczycielstwa Polskiego odrzuca jednak te oskarżenia. "Będziemy w tej sprawie interweniować. W przyszłym tygodniu będzie posiedzenie zarządu i podejmiemy kroki. Od lat staramy się rozmawiać z prezydentem i negocjować na przykład kwestię wynagrodzeń dla pracowników administracji, obsługi. Niemniej są to rozmowy bardzo ciężkie. Prezydent ostrożnie podchodzi do naszych postulatów. Trudno jest dojść do porozumienia" - zapewnia.
Interwencję w tej sprawie obiecali także radni z Komisji Oświaty - chcą zwrócić się do prezydenta z wnioskiem o wycofanie się z decyzji dotyczącej łączenia klas.
Przypominamy: Awantura w tarnowskich podstawówkach. Rodzice zapowiadają protesty
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Agnieszka Wrońska/ko)