Początkowo uchwalono, że gminy będą przekazywały po 1 złotówce na każdego mieszkańca rocznie, powiat tarnowski 50 groszy, natomiast miasto Tarnów 1 złotówkę i 50 groszy. To w sumie miało dać około 475 tysięcy złotych rocznie. Przeciwko takiej wysokości składek zagłosowało jednak sześciu przedstawicieli stowarzyszenia w tym m.in. powiat tarnowski, gmina Tarnów oraz gmina Zakliczyn. Uważali, że to jest to za dużo, bo ich zdaniem w biurze stowarzyszenia, przynajmniej na razie, nie trzeba zatrudniać kilkorga pracowników oraz księgowej, bo według przeciwników takiej wysokości składki - co najmniej przez najbliższy rok nie będą oni mieli zbyt dużo pracy. Podkreślali także, że część z tych zadań mogą wykonywać pracownicy poszczególnych gmin. Taka wysokość stawki została początkowo przegłosowana przez 12 innych członków, ale później została unieważniona ponieważ w statucie stowarzyszenia zapisano, że o wysokości opłaty musi zdecydować co najmniej 3/4 członków. Dyskusja wróciła do punktu wyjścia i stała się bardzo trudna.
Przeciwnicy uchwalania wysokich ich zdaniem składek i na co dzień oponenci polityczni prezydenta Tarnowa wiedzieli, że bez nich nie da się ustalić wysokości opłaty członkowskiej i zaproponowali, żeby wynosiła 25 groszy od mieszkańców gmin oraz 15 groszy od mieszkańców powiatu. W sumie miałoby to przynieść niewiele ponad 100 tysięcy złotych rocznie.
Zdaniem Roman Ciepieli oraz popierających go samorządowców za takie pieniądze będzie bardzo trudno prowadzić biuro stowarzyszenia. Prezydent Tarnowa proponował wyższe stawki, najpierw 50 groszy od mieszkańców gminy oraz 25 grosz od powiatu, a później 35 groszy od mieszkańców gmin oraz 15 groszy od mieszkańców powiatu.
Żadna z tych propozycji nie okazała się jednak możliwa do zaakceptowania przez większość, co spowodowało, że nie można było uchwalić jakiegokolwiek budżetu dla biura stowarzyszenia i na zatrudnienie dyrektora.
Po kilku godzinach dyskusji, wzajemnego obrażania i krytykowania sposobu prowadzenia obrad i samego stowarzyszenia oraz sposobu powołania dyrektora biura stowarzyszenia przez zarząd, a nie w drodze konkursu, przyjęto rozwiązanie tymczasowe.
Jednogłośnie przegłosowano forsowaną m.in. przez gminę Tarnów oraz powiat tarnowski stawkę na poziomie 25 groszy od mieszkańców gmin, 15 groszy od mieszkańców powiatu, oraz 50 groszy od mieszkańców Tarnowa, ale tylko do końca tego roku, co ma się w sumie przełożyć na około 21. tysięcy złotych żeby biuro stowarzyszenia mogło w ogóle rozpocząć jakiekolwiek prace.
Członkowie stowarzyszenia mają wrócić do dyskusji o wysokości stawki na przyszły rok w późniejszym terminie.
Burmistrz Tuchowa Magdalena Marszałek ma nadzieję, że uda się znaleźć porozumienie. "Wszystkim nam zależy na tym żeby nasi mieszkańcy skorzystali z tych środków, więc nie wyobrażam sobie, żeby mimo tych napięć i różnic poglądów, żebyśmy nie znaleźli porozumienia i kompromisu".
Magdalena Marszałek przyznaje jednak, że także i ona miała uwagi co do niektórych kosztów funkcjonowania biura stowarzyszenia, które zostały założone w budżecie.
"Skoro nie ma zgody na wyższą stawkę wiadomo, że musimy szukać oszczędności. Jest w budżecie kilka pozycji, które można obniżyć oraz z nich zrezygnować. I myślę, że teraz dyrektor oraz zarząd stowarzyszenia powinni wypracować jednak takie minimum na funkcjonowanie" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków burmistrz Tuchowa.
To nie pierwszy zgrzyt wśród samorządowców i członków Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska. Pierwszy spór pojawił się jeszcze przed formalnym powołaniem tego gremium, które ma się starać w sumie o około 180. milionów złotych i dotyczył wyboru przewodniczącego. Roman Ciepiela uważał, że powinna nim być osoba, która sprawuje funkcje prezydenta Tarnowa jako miasta lidera. Natomiast część samorządowców z wójtem gminy Tarnów oraz starostą tarnowskim uważali, że taka osoba powinna zostać wybrana w drodze głosowania. Ostatecznie jednak, po miesiącach sporów, w tej sprawie udało się znaleźć porozumienie i powołano Stowarzyszenie Aglomeracja Tarnowska.
W jego skład wchodzą: Tarnów, powiat tarnowski, Dąbrowa Tarnowska, Ciężkowice, Radłów, Ryglice, Tuchów, Zakliczyn, Żabno, gmina Tarnów, Skrzyszów, Pleśna, Lisia Góra, Wietrzychowice, Wierzchosławice, Szerzyny, Rzepiennik Strzyżewski i Wojnicz.