Jak wyjaśnia Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych, "element, który spowodował utrudnienia w działaniu przepomowni przy wiadukcie na ulicy Czerwonych Klonów, zostanie usunięty. Sprawa jest w trakcie wyjaśniania".
Szalacha podkreśla, że PKP PLK natychmiast po zgłoszeniu przystąpiły do działania. "W ciągu około 1,5 godziny, od informacji, przy współpracy Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, uruchomiono ręczne sterowanie przepompowni i udrożniono przejazd pod wiaduktem" - mówi.
Przejazd pod wiaduktem na ulicy Czerwonych Klonów w Tarnowie był zalany między godziną 2 w nocy i 8:20. PKP PLK podkreślają jednak, że kierowcy mogli korzystać wtedy z wiaduktu na ulicy Zbylitowskiej.
Co ciekawe kolejarze informują również, że w kwietniu oraz maju kontrolowali działanie przepompowni tarnowskich wiaduktów kolejowych. Także przy ulicy Czerwonych Klonów. "Wszystkie przepompownie przy modernizowanych czy wybudowanych wiaduktach w Tarnowie są sprawne. Są to wysoko wydajne urządzenia, wykonane zgodnie z wytycznymi określanymi przez gestora sieci wodociągowej. Natomiast czasami różne okoliczności powodują, że zdarza się jakaś usterka" - dodaje Szalacha.
Do zalewania przejazdów pod wiaduktami przy ulicy Gumniskiej, Krakowskiej czy Czerwonych Klonów dochodziło jednak także latem ubiegłego roku. Jednak jak zapewnia Dorota Szalacha, te sytuacje nie miały związku z samymi urządzeniami, które są przy tych wiaduktach i jak wyjaśnia, było to spowodowane brakiem prądu w tych rejonach miasta, niezależnym od Polskich Linii Kolejowych. "Zdarzył się także błąd ludzki, serwisanta, który w sierpniu 2019 roku nie włączył bezpiecznika przepompowni przy ulicy Krakowskiej i pompy trzeba było uruchomić ręcznie. Ale to nie znaczy, że urządzenia są niewłaściwe" - dodaje.
Po ubiegłorocznych przypadkach zalania przejazdów pod wiaduktami Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie apelował do PKP PLK o kontrole przepompowni oraz wymianę urządzeń na mocniejsze przy ulicy Gumniskiej. Zdaniem PKP PLK nie ma jednak takiej potrzeby. Kolejarze informują, że urządzenie przy ulicy Gumniskiej jest tymczasowym rozwiązaniem. Docelowe zostanie wprowadzone zakończeniu prac pod wiaduktem na alei Tarnowskich.
- To tak jak w przypadku kupna nowego auta. Producent twierdzi, że jest niezawodny, ale czasem coś się wydarza. To zbieg okoliczności i nie ma związku z funkcjonalnością urządzeń przepompowni przy tarnowskich wiaduktach kolejowych - zapewnia Szalacha.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)