- A
- A
- A
75. rocznica pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz
Żaden spośród ponad 700 więźniów wywiezionych 14 czerwca 1940 roku z tarnowskiego więzienia, nie spodziewał się, że trafi do Auschwitz. Niemiecki obóz koncentracyjny przecież dopiero powstawał. „Trafili do takiego piekła, którego nikt wówczas nie był sobie w stanie wyobrazić” - mówił podczas tarnowsko-oświęcmskich obchodów 75. rocznicy pierwszego transportu dyrektor muzeum Auschwizt-Birkenau Piotr Cywiński.Cywiński w rozmowie z Radiem Kraków przypomniał, że to w Tarnowie był początek tej drogi. „Przed tą mykwą w Tarnowie, u stóp tego odnowionego pomnika. Ta droga, która się tutaj zaczęła, doprowadziła później do powstania największego ze wszystkich obozów zagłady”.
Głównym gościem uroczystości rozpoczętych w piątek w Tarnowie był uczestnik pierwszego transportu Kazimierz Albin (pochodzący z Krakowa). Swoją historię opowiedział młodym mieszkańcom Oświęcimia i Tarnowa. Od momentu kiedy dostał się razem z bratem do więzienia w Tarnowie i wieści o transporcie do pracy w Niemczech (którą więźniowie przekazywali sobie alfabetem Morse'a), aż do obozowego życia i ucieczki, która była możliwa dzięki jego znajomościom, inteligencji i pracy w obozowej kuchni.
W ramach wspólnych obchodów 75. rocznicy młodzi mieszkańcy Oświęcimia i Tarnowa wystosowali apel do rządów całego świata o podjęcie wysiłków dla zapewnienia pokoju. Z kolei prezydenci obu miast zobowiązali się na piśmie do utrwalania pamięci o ofiarach nazistowskich obozów koncentracyjnych i przekazywania prawdy przyszłym pokoleniom.
Dla upamiętnia wydarzeń sprzed 75 lat, w sobotę, tymi samymi ulicami Tarnowa przejdzie symboliczny marsz pamięci. Później uczestnicy przejadą autokarami do Oświęcimia, gdzie o godz. 11:30 zaplanowano Mszę Świętą (w Centrum św. Maksymiliana w Harmężycach), zwidzenie muzeum Auschwitz-Birkenau oraz złożenie kwiatów pod Ścianą Śmierci.
Pan Kazimierz wspominał w rozmowie z Radiem Kraków, że podczas przejścia przez Tarnów 14. czerwca 1940 roku, mieszkańcy chcieli podchodzić do więźniów (w większości politycznych, wśród których też byli przecież tarnowianie), ale kiedy ktoś się zbliżał do kolumny, silna eskorta wymierzała w stronę mieszkańców karabiny. Nawet do tych wyglądających przez okna.
Pomnik I. transportu w Tarnowie został niedawno odnowiony. Usunięto z niego sylwetki kobiet i dzieci, bo w tamtym transporcie byli tylko mężczyźni. Dodano natomiast bruk z okolic dworca, po którym wtedy szli.
Bartek Maziarz/ar
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:30
Co się stanie po Iranie?
-
21:38
Radio Kraków i rozgłośnie regionalne łączą siły z Mediami Watykańskimi. Umowa podpisana
-
19:24
19 marca imieniny obchodzi Józef – patron miasta Krakowa!
-
18:46
Polacy „wysuszają” słowackie stacje? Ekspert: to nie ma sensu
-
17:50
Dzieci odkrywają historię swoich rodzin. Nawet 13 pokoleń wstecz
-
16:56
Mapping na ociosie na podstawie rycin. Wielicka kopalnia z kolejną atrakcją
-
16:48
Koniec galerii w Krakowie. Krokus do wyburzenia, mieszkańcy protestują
-
16:44
Bili się w centrum Krakowa, są już w policyjnym areszcie
-
15:53
Oto „Gniady” - najnowszy nabytek Muzeum Lotnictwa Polskiego
-
15:25
Owad czeka na swoją kolej
-
15:21
Co się stało w tunelu na Zakopiance? Wprowadzono ograniczenie prędkości
-
14:51
„Nie da się tu żyć”. Mieszkańcy walczą z hałasem, urzędnicy mówią: problemu nie ma
-
14:31
Muralowy "serial na Węgierskiej" w Nowym Sączu powraca. Mgr Mors: będzie trochę pikanterii i refleksji
-
14:11
Poezja to tajemnica
-
13:49
Trzech byłych pracowników UKEN staje przed sądem. Chodzi o nienależne premie
-
13:48
Kraków coraz bardziej wielokulturowy. Nowe dane o migrantach
-
13:28
Legendarny dyrygent Lawrence Foster w rozmowie z Agnieszką Malatyńską-Stankiewicz
-
12:27
Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. "To substancja toksyczna"
-
17:50
Czas na rozliczanie PIT. O czym powinniśmy pamiętać
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze