Piotruś wyszedł z domu we wtorek rano. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Radia Kraków nie chciał jechać na kolonię i uciekł z domu wykorzystując nieuwagę matki. Szukało go kilkudziesięciu policjantów i strażaków.
M.Medela/kp
Piotruś wyszedł z domu we wtorek rano. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Radia Kraków nie chciał jechać na kolonię i uciekł z domu wykorzystując nieuwagę matki. Szukało go kilkudziesięciu policjantów i strażaków.
M.Medela/kp
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze