Sprawa trafiła na salę rozpraw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę mieszkańców Poradowa za zasadną. W uzasadnieniu podano między innymi, że zabrakło opinii biegłych, którzy potwierdziliby, że planowana trasa rzeczywiście jest najkorzystniejsza.
- Brawo dla wysokiego sądu. Nie było uzgadniane z mieszkańcami, że planują tu drogę. Ja bym się tu nie budowała jakbym wiedziała. Odeszliśmy od starej trasy Kraków-Warszawa, żeby była cisza i spokój a tu nagle droga miała być za nami - mówią mieszkańcy Poradowa.
Teraz trasę trzeba będzie wytyczać na nowo. To oznacza, że planowany termin oddania drogi kierowcom, czyli 2021 rok, może być już nieaktualny. Drogowcy i ministerstwo na razie nie skomentowali jeszcze tej sprawy.
(Karol Surówka/ko)