Żubry wracają ze Śląska bez bramki i bez punktów, Ruch Chorzów wygrał 2:0. A o wszystkim zdecydowały dwie piękne bramki zdobyte przez Niebieskich jeszcze w pierwszej połowie spotkania.
Żubry najlepsze sytuacje miały na początku meczu, gdy po akcji Korczakowskiego Śmiglewski stanął przed szansą zdobycia gola oraz w doliczonym czasie gry, gdy po rzucie wolnym Walski posłał piłkę potężną bombą w kierunku bramki rywali, ale futbolówka minęła słupek.
Po pierwszej połowie Ruch prowadził 2:0. W drugiej Żubry uparcie parły do przodu. Nieco cofnięty Ruch jednak miał świetnie zorganizowaną defensywę i nie pozwolił niepołomiczanom na zdobycie choćby jednego gola.
Ruch Chorzów - Puszcza Niepołomice 2:0 (2:0)
19. Shuma Nagamatsu 1:0, 28. Szymon Karasiński 2:0
Ruch: Gradecki – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Lukić, Karasiński, Szwedzik, Sz. Szymański, Szwoch, Nagamatsu, Ceglarz (80 Ventura), Kolar (88 Sobeczko); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Komor, Imiolek, Rosół, Nono, Lachendro, Dyduch.
Puszcza: Kowal - Kasolik, Stępień, Mroziński, Śmiglewski (22 Basse), Cholewiak, Korczakowski (46 Iwao), Stec, Simon (46 Walski), Przybyłko (46 Barczak), Nascimento (87 Stępień); trener: Tomasz Tułacz.
Rezerwowi: Smok, Stępień, Kanach, Francois, Sołowiej.
Żółte kartki: Sobeczko - Przybyłko, Stec, Iwao.
Sędziowaał: Sylwester Rasmus (Chełmno).
Widzów: 7518.