- A
- A
- A
Sromotna klęska polskich szczypiornistów. Po porażce z Chorwatami, półfinał nie dla nas
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała w środę z Chorwacją 23:37 (10:15) i nie awansowała do półfinału mistrzostw Europy. We wcześniejszych meczach Norwegia wygrała z Francją 29:24, a Białoruś pokonała Macedonię 30:29.Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała w środę z Chorwacją 23:37 (10:15) i nie awansowała do półfinału mistrzostw Europy. Po chyba najgorszym meczu w historii w wykonaniu reprezentacji Polski prowadzonej przez Michaela Bieglera, wypuściła ona z rąk niebywałą szansę awansu do półfinału. Chorwaci dokonali rzeczy wydawać by się mogło niemożliwej, rozgromili gospodarzy różnicą 14 bramek i to oni zagrają o medale.
Wcześniejsze zwycięstwo Norwegii nad obrońcą tytułu Francją 29:24 nieco ułatwiało biało-czerwonym drogę do półfinału. W meczu z Chorwacją mogli sobie pozwolić nawet na trzybramkową porażkę. Ale jednocześnie stworzyło szansę rywalom, którzy by zagrać w czołowej czwórce potrzebowali wygrać różnicą 11 goli. Wydawać by się mogło, że to niemożliwe, ale w sporcie nie takie rzeczy się zdarzały.
Początek nie był zbyt obiecujący. Presja wyniku i stawka pojedynku dały o sobie znać. Pierwszego gola biało-czerwoni zdobyli dopiero w 10. minucie – Michał Szyba na 1:3. W międzyczasie Michał Jurecki, dotychczas najpewniejszy punkt w polskiej drużynie, nie wykorzystał karnego, a wiele rzutów obronił Ivan Stevanovic. Na szczęście w polskiej bramce dobrze spisywał się Sławomir Szmal, który także obronił karnego, który egzekwował jego klubowy kolega z Vive Tauronu Kielce Ivan Cupic. Jednak straty Polaków i tak stopniowo rosły.
Widownia starała się pomagać, ale gra gospodarzom się nie kleiła. Gości wspierała nieliczna grupa kibiców, a w loży honorowej znalazła się ubrana w koszulkę reprezentacyjną prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarovic. Przeciwnicy utrzymywali trzy-, czterobramkową przewagę. Jedyne co było pocieszające w tym okresie to udane rzuty z dystansu Bieleckiego. Jednak w 24. min było już 11:6 dla przyjezdnych,a po kolejnych kilku błędach było już nawet 9:15.
Drugą część meczu Polacy rozpoczęli od straty ośmiu bramek z rzędu. Było naprawdę źle, a kibice mimo to nieprzerwanie wspierali biało-czerwonych, którzy w 34. minucie przegrywali 10:19. Przy stanie 10:23 widzowie, nie wiedząc już jak zmotywować Polaków, odśpiewali "Mazurka Dąbrowskiego". Na tyle podziałało, że Michał Daszek zaliczył pierwsze w drugiej połowie trafienie dla Polski. A była 41. minuta.
W szeregach Polaków widać było brak kontuzjowanego Bartosza Jureckiego. Krzysztof Lijewski z kontuzjowanym nadgarstkem mógł grać tylko w obronie, Michał Jurecki często był zdejmowany z boiska przez trenera Bieglera, a skrzydła praktycznie nie istniały. Trudno było uwierzyć w to, że można tak źle grać. Przy stanie 13:30 w 47. min po raz pierwszy na widowni słychać było gwizdy podczas akcji gospodarzy. Potem pojawiły się okrzyki „Polacy gramy do końca". W efekcie trochę się poprawiło, ale rywale bez trudu pilnowali przewagi dającej im możliwość gry o medale.
Ostatecznie Polacy doznali kompromitującej porażki i teraz przeniosą się do Wrocławia, gdzie przyjdzie im rywalizować ze Szwedami o siódme miejsce. W półfinałach w Krakowie zagrają w piątek Hiszpania z Chorwacją i Norwegia z Niemcami.
Polska - Chorwacja 23:37 (10:15).
Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski – Karol Bielecki 4, Michał Daszek 4, Przemysław Krajewski 3, Michał Szyba 3, Adam Wiśniewski 3, Rafał Gliński 2, Piotr Chrapkowski 1, Michał Jurecki 1, Bartosz Konitz 1, Kamil Syprzak 1, Maciej Gębala Piotr Grabarczyk 0, Krzysztof Lijewski 0.
Chorwacja: Ivan Stevanovic - Manuel Strlek 11, Marino Maric 7, Zlatko Horvat 5, Ivan Cupic 4, Ivan Sliskovic 4, Marko Kopljar 3, Luka Sebatic 2, Domagos Duvnjak 1, Mirko Alilovic 0, Luka Cindric 0, Jakov Gojun 0, Igor Karacic 0, Anatonijo Kovacevic 0, Kresimir Kozina 0.
PAP/MS/RK
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:54
Trzy wyjątkowe kobiety pierwszymi gościniami tegorocznego Festiwalu Miłosza
-
22:28
Kwiaciarki z Rynku Głównego chcą wpisu na listę niematerialnego dziedzictwa
-
21:18
Media hiperlękowe. Jak politycy grają emocjami w internecie
-
19:07
Antysemityzm bez Żydów? Emocje wokół listu Episkopatu do wiernych
-
18:14
W Łapanowie powstaną nowe wały przeciwpowodziowe. Umowa nareszcie podpisana
-
17:04
Definitywny koniec żużla w Tarnowie. Po 69 latach klub znika z ligowej mapy
-
16:39
Dlaczego spójność między rodzicami jest kluczem do wychowania?
-
16:07
Świadek zasłabł w sądzie. Kolejna rozprawa w procesie biskupa Andrzeja Jeża
-
15:47
Bukowno stawia na rowery. Ruszyła budowa nowych tras
-
15:37
Zbiegł ze Szpitala Wojskowego w Krakowie. Policja szuka mężczyzny
-
15:25
Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"
-
15:01
Tak będzie wyglądać nowy budynek Filharmonii Krakowskiej. Zaprezentowano zwycięski projekt
-
14:59
Zator: jest plan przebudowy DK44 przy parku rozrywki
-
14:54
Długi marsz nowych drzew na Rynek Główny. I niestety jeszcze potrwa
-
14:36
Trump stawia ultimatum Iranowi. Ekspertka: „USA tę wojnę na razie przegrywają”
-
14:32
Koniec korków na „alternatywie dla A4”? Rozpoczyna się rozbudowa fragmentu trasy olkuskiej
-
13:55
Tankowanie na Słowacji: cudzoziemcy płacą więcej. Sprawdziliśmy, jak to działa
-
13:35
Planujesz kupno nowego mieszkania w Krakowie? Podpowiadamy, gdzie szukać ofert
-
12:24
Podejrzany o potrójne zabójstwo w Barcicach był niepoczytalny
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze