Polscy hokeiści pokonali Ukrainę 4:1 (3:0, 0:1, 1:0) w ostatnim meczu zakończonego w Bytomiu towarzyskiego turnieju EIHC Christmas Cup. Gospodarze zajęli drugie miejsca w zawodach, za Francją.
Z powodu zakażenia koronawirusem u jednego z węgierskich hokeistów anulowane zostało wcześniejsze sobotnie spotkanie reprezentacji tego kraju z Francją, która mimo to wygrała turniej przed Polską, Węgrami i Ukrainą.
Biało-czerwoni zaczęli udział w bytomskich zawodach od porażki z "Trójkolorowymi" 2:3, a w piątek pokonali Węgrów 3:2.
Ukraińcy najpierw przegrali z Węgrami po dogrywce 1:2, a później ulegli Francji również 1:2, tyle że w trzech tercjach.
Gospodarze w pierwszej tercji "ustawili" sobie mecz, zdobywając trzy gole. Zaczął Łukasz Nalewajka potężnym uderzeniem spod niebieskiej linii, potem Alan Łyszczarczyk zakończył kontrę, a podwyższył prowadzenie Dominik Paś. Rywalom nie pomogła zmiana bramkarza po drugim straconym golu.
W drugiej części Ukraińcy zagrali lepiej, choć gola zdobyli dopiero siedem sekund przed przerwą, kiedy Andriej Michnow pokonał polskiego bramkarza. Wcześniej sytuacji sam na sam z Kamilem Lewartowskim nie wykorzystał Ołeksij Worona.
Trzecią biało-czerwoni zaczęli od przetrwania sześciu minut gry w osłabieniu. Później skuteczną dobitką po interwencji ukraińskiego bramkarza popisał się Sebastian Brynkus i ustalił wynik na 4:1.
Docelową imprezą sezonu będą dla polskiego zespołu dwukrotnie (2020 i 2021) przekładane z powodu pandemii COVID-19 MŚ Dywizji 1B, które mają się odbyć w Katowicach w dniach 25 kwietnia - 1 maja 2022. W Spodku zagrają także Estonia, Japonia, Litwa, Serbia i Ukraina.
Polska - Ukraina 4:1 (3:0, 0:1, 1:0).
Bramki: 1:0 Łukasz Nalewajka (8), 2:0 Alan Łyszczarczyk (8), 3:0 Dominik Paś (16), 3:1 Andrij Michnow (40), 4:1 Sebastian Brynkus (50).
Kary: Polska – 10 minut; Ukraina – 6 minut. Widzów: 950.