Reprezentacja Polski w Amp Futbolu w dramatycznych okolicznościach przegrała w ćwierćfinale mistrzostw świata z Angolą (3:3, k. 2:3).
To był mecz pełen dramatycznych zwrotów akcji. Angola objęła prowadzenie w 42. minucie. Polacy wyrównali w ostatniej minucie spotkania! Kamil Grygiel swoim golem doprowadził do dogrywki. W dogrywce wszystko szło po myśli Polaków. W 56. minucie z rzutu wolnego trafił Krystian Kapłon, a cztery minuty później wynik na 3:1 podwyższył Bartosz Łastowski.
Polacy byli bardzo blisko wymarzonego półfinału mistrzostw świata. Ale Angolczycy się nie poddali. Strzelili gola w 68. oraz 71. minucie, czyli w doliczonym czasie drugiej połowy dogrywki...To oznaczało rzuty karne. Łastowski i Kożuch nie wykorzystali swoich prób, a Angolczycy prowadzili 2:0. Tej straty nie udało się zniwelować nawet mimo dwóch skutecznych interwencji Łukasza Miśkiewicza. Polacy przegrali w rzutach karnych 2:3 i nie zdobędą medalu mistrzostw świata. A to było celem zespołu trenera Marka Dragosza.Pozostaje gra o miejsca 5-8.
Ampfutbol.pl/TK