Koszykarkom Wisły CanPack z trudem w tym sezonie przychodziło zdobywanie puntów meczach wyjazdowych. W dotychczasowych ośmiu takich spotkaniach potrafiły wygrać tylko cztery. Pierwsza kwarta dzisiejszego spotkania z zespołem Sunreef Yachts Politechnika Gdańska także budził obawy. Pierwsza kwarta dla gospodyń tego meczu różnicą 7. punktów, a była chwila, gdy podopieczne Krzystofa Szewczyka przegrywały nawet 11. punktami. Powrót „do normy” rozpoczął się wraz z rzutem za trzy punkty L.Rodriguez w połowie drugiej kwarty. Zdecydowanie poprawił zespół gości grę w obronie. Do przerwy krakowianki prowadziły skromnie, różnicą dwóch punktów. Kolejna faza gry pozwoliła już na oddech ulgi. Po trzech kwartach „Biała Gwiazda” ma przewagę 10. punktów. Pozostało pilnowanie wyniku w ostatniej części gry. Krakowianki na tym nie poprzestały. Wygrywają różnicą 16. punktów.
Sunreef Yachts Politechnika Gdańska – Wisła CanPack Kraków 58:74 (24:17, 9:18, 15:23, 10:16)
M.Russel 12, J.Canada 16, L.Rodriguez 8, M.Ziętara 9, J.Żurowska-Cegielska 4, M.Conde 13, B.Mujovic 0, M.Araujo 8, A.Jakubiuk 4, S.Aleksandravicius 0
PZKosz/TK