Maryna Gąsienica Daniel w rozegranym we włoskim kurorcie Kronplatz slalomie gigancie - zaliczanym do alpejskiego Pucharu Świata - zajęła jedenaste miejsce. Wygrała Amerykanka Tessa Worley przed Larą Gut Behrami ze Szwajcarii i Włoszką Martą Bassino, która utrzymała prowadzenie w klasyfikacji Pucharu Świata w gigancie.
W pierwszej próbie Polka nie poradziła sobie najlepiej ze stromym fragmentem trasy i straciła do prowadzącej wówczas Szwajcarki Michelle Gisin 3,13 s., po pierwszym przejeździe Polka była 24. Drugi przejazd był jednak kapitalny, a nasza reprezentantka długo utrzymywała się na prowadzeniu. Ostatecznie najlepszy wynik drugiego przejazdu dał jej miejsce na początku drugiej dziesiątki. Po przekroczeniu linii mety uniosła ręce do góry i wydała okrzyk radości.
Maryna Gąsienica Daniel awansowała też w klasyfikacji Pucharu Świata w gigancie na 13. miejsce. Prowadzi nadal Włoszka Marta Bassino.
Slalom gigant to koronna konkurencja Gąsienicy-Daniel. W styczniu w słoweńskiej Kranjskiej Gorze zajęła 10. miejsce, choć jej rekordowym dokonaniem w PŚ była dziewiąta lokata w slalomie równoległym w Lech/Zuers w listopadzie ubiegłego roku.
PAP/MS/RK