Za 32 dni w Pekinie rozpoczna się mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Jednym z ostatnich, ważnych sprawdzianów formy naszych lekkoatletów są trwające w Krakowie mistrzostwa Polski.
Pierwszym finałem ostatniego dnia rozgrywanych na stadionie AWF lekooatletycznych mistrzostw Polski był rzut dyskiem kobiet. Złoty medal wywalczyła Żaneta Glanc z AZS Poznań, która reprezentować bedzie Polskę na zbliżających się mistrzostwach świata w Pekinie. Tam jednak będzie musiała rzucać dalej niż dziś. Zwycięstwo dał jej wynik 59.30 m, który uzyskała w ostatniej próbie. Jedyna zawodniczka z Małopolski, Monika Nowak zajęła dopiero 10 miejsce.
Bieg na dystansie 1500 metrów mężczyzn przyniósł małe rozczarowanie. Na liście startowej znajdował się nasz znakomity średniodystansowiec Marcin Lewandowski, ale zrezygnował ze startu. Pod jego nieobecność wyraźnie wygrał Grzegorz Kalinowski z Torunia (3:45,41). Na tym samym dystansie wśród kobiet najszybsza była zgodnie z oczekiwaniami Sofia Ennaoui (Lubusz Ałubice), ale czas4:12,12 nie zachwycił. Na szóstym miejscu przybiegła na metę Karolina Półrola z Wieliczanki Wieliczka.
Najlepszy wynik w sezonie - 13,39 sekundy - dał Arturowi Nodze (tym razem w barwach SKLA Sopot) złoty medal na wyoskich płotkach. Rywalizacje kobeit na 100 m ppł wygrała Karolina Kołeczek z Sandomierza , pokonujac granicę 13 sekund (12,97 s)
Rzut młotem kobiet, to była jedna z tych konkurencji, na które wszyscy czekali, zadając sobie pytanie "na co stać Anitę Włodarczyk". Odpowiedź padła bardzo szybko. Już w drugiej próbie młot poszybował na odległość 78 metrów i 24 centymetrów. Gdy w dwóch następnych srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Londynie przekraczała wyraźnie granicę 76 metrów - z dwóch ostatnich prób zrezygnowała. Niedosyt? Najważniejsze będą mistrzostwa świata. I oby tam wreszcie "pękła" wymarzona granica 80 metrów.
Sprinterzy walczyli we wtorek na dystansie 200 metrów. Zwyciężali:Anna Kiełbasińska z rekordem zyciowym 22,94 sekundy i Karol Zalewski (20,47 s). Mateusz Jędrusik z AZS AWF Kraków dobiegł na metę na 7 miejscu.
Koleżanka klubowa Jędrusika - dorzuciła szósty medal do kolekcji AZS AWF Kraków. Najelepszy wynik w sezonie - 637 cm - oznaczał dla Karoliny Zawiły srebro. Mistrzynią Polski Teresa Dobija z AZS Łódź - 643 cm.
Dystans 3 ooo metrów z przeszkodami najszybciej pokonali: Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek) - 9:55,39 i Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów) 8:35,48.
Ostatnią indywidualną konurencją trzydniowych zawodów było pchnięcie kulą mężczyzn. Dwukrotny złoty medalista olimpijski Tomasz Majewski zrobił, co do niego należało. Zdobył 13. złoty medal i do rekordu Władysława Komara brakuje mu jeszcze jednego tylko zwycięstwa. Dziś uzyskał wynik 20.80 m. O miłą niespodziankę postarał się Michał Haratyk z AZS AWF Kraków. Ustanawiając rekord życiowy (19,95 m) wywalczył sódmy medal dla gospodarzy mistrzostw.
Na zakończenie rywalizowały sztafety 4x400 metrów. Żeńską wygrał AZS AWF Warszawa (3:34,98), męską Śląsk Wrocław (3:06,66)
W nieoficjalnej, klubowej klasyfikacji medalowej na czele ex equo AZS AWF Warszawa i SKLA Sopot. Zawodnicy tych klubów zdobyli po 8 medali w identycznych proporcjach: 3 złote, 3 srebrne i 2 brązowe. W sumie medale zdobywali przedstawiciele 46 klubów.