Od ligowego zwycięstwa rozpoczął swą przygodę na ławce trenerskiej Termaliki Czesław Michniewicz, który przed sezonem zastąpił w tej roli Piotra Mandrysza. Mecz ten był zresztą dla Michniewicza wyjątkowy, bo do Niecieczy przyjechała Arka Gdynia, gdzie aktualny szkoleniowiec Słoników pracował kilka lat temu. Dla Arki spotkanie w Niecieczy było z kolei powrotem do ekstraklasy po pięciosezonowej przerwie.
W sobotę Wisła objęła prowadzenie w trzeciej minucie, w niedzielę Cracovia otworzyła wynik swojego meczu z Piastem minutę później. W Niecieczy również na pierwszego gola kibice nie musieli zbyt długo czekać. Już w 9. minucie piłka dosyć przypadkowo spadła w polu karnym na głowę młodzieżowego reprezentanta Łotwy, Vladislavs Gutkovskisa, który sprytnie przelobował Konrada Jałochę i dał radość fanom Termaliki. Arka najlepszą sposobność do wyrównania przed przerwą miała w 35. minucie. Do pozycji strzeleckiej doszedł Brazylijczyk Marcus da Silva zmuszając do wysiłku Dariusza Trelę, który stanął jednak na wysokości zadania.
Do przerwy Termalica prowadziła więc 1:0, a na przed drugą połową trener Michniewicz dokonał aż dwóch zmian. Na boisku zameldowali się Sebastian Ziajka i Samuel Stefanik - jak okazało się później, wejście tego drugiego stało się dla losów meczu niezwykle istotne. Po przerwie goście z Gdyni atakowali coraz śmielej zmuszani do tego również presją czasu. Podopiecznym Grzegorza Nicińskiego brakowało jednak skuteczności, celności i kilku innych atutów niezbędnych do doprowadzenia do remisu. Skuteczności nie brakło natomiast gospodarzom. W 79. minucie Jovanović dorzucił piłkę do Gutkovskisa, ten zgrał ją z kolei Samuelowi Stefanikowi, który dopełnił praktycznie formalności pakując piłkę do pustej bramki.
Rezerwowy przypieczętował w ten sposób inauguracyjne zwycięstwo Termaliki w trenerskim debiucie Czesława Michniewicza. Dla drużyny z Niecieczy poniedziałkowe zwycięstwo jest również swego rodzaju przełamaniem. Słoniki wygrały przed własną publicznością po raz pierwszy od 2 marca. Takie zwycięstwo jest na pewno dobrym prognostykiem przed trudnym zadaniem, jakie Termalikę czeka w następny weekend. Do Niecieczy przyjedzie Cracovia, która po rozbiciu Piasta będzie chciała kontynuować ligową passę zwycięstw.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Arka Gdynia 2:0
9' Gutkovskis, 79' Stefanik
Skład Termaliki: Trela – Fryc, Osyra, Putiwcew, Pleva – Babiarz, Jovanović, Juhar (46. Ziajka), Miśak (46. Stefanik), Guba (74. Kędziora) – Gutkovskis.
Skład Arki: Jałocha – Socha, Marcjanik, Sołdecki, Warcholak – Łukasiewicz, Kakoko (76. Yussuff), Marcus da Silva, Szwoch, Bożok (69. Błąd) – Zjawiński (62. Siemaszko).
Żółte kartki: Juhar, Osyra - Bożok. Szwoch.
Adam Delimat