Z przebiegu meczu na wyróżnienie zasługują cztery wydarzenia (po dwa z każdej połowy). W 14. minucie Adam Danch przepchnął rywala w polu karnym, wygrał z nim pojedynek powietrzny i oddał strzał, który wślizgiem zablokował Dawid Sołdecki. W 32. minucie jedyną składną akcję w pierwszej połowie przeprowadzili piłkarze Termaliki. Tomasz Foszmańczyk wymienił szybkie podanie z Bartłomiejem Smuczyńskim i strzelił sprzed pola karnego, lecz piłka nieznacznie minęła krótszy słupek bramki Radosława Janukiewicza.
W drugiej połowie nieco konkretniej atakował już tylko Górnik Zabrze. W 58. minucie Roman Gergel wyszedł z głębi pola do daleko zagranej piłki, zwiódł obrońcę i zszedł do środka pola karnego, lecz jego strzał prawą nogą wyszedł bardzo mizerny.
Sytuacja z 83. minuty meczu powinna zamienić się na bramkę dla gospodarzy. Adam Danch - nominalny obrońca, który robił dziś najwięcej zamieszania w polu karnym Termaliki, dośrodkował po dobrej akcji prawą stroną na głowę Szymona Skrzypczaka. Napastnik Górnika uderzył głową tak, że piłka odbiła się od murawy i zmierzała pod poprzeczkę bramki Andrzeja Witana, który w ostatnim momencie wyciągnął się jak struna i uratował swój zespół od porażki.
Jak można wnioskować po znikomej liczbie podbramkowych sytuacji i zapisie rekacji "minuta po minucie", dzisiejszy mecz nie należał do atrakcyjnych. Oba zespoły co chwilę popisywały się niecelnymi zagraniami, wybiciami wysoko w powietrze, czy wybitnie niecelnymi strzałami. O spotkaniu można jedynie wspomnieć, że się odbył, a kibicom życzyć, aby jak najszybciej o nim zapomnieli. Słaba forma piłkarzy Termaliki w ostatnich tygodniach nie stawia ich w roli faworyta w ostatnich meczach jesiennych z Ruchem Chorzów i Jagiellonią Białystok.
Górnik Zabrze 0:0 Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Górnik: Janukiewicz – Sadzawicki (ż.k.), Kopacz, Danch, Słodowy – Sobolewski (ż.k.)(60' Szeweluchin), Dźwigała – Gergel, Kwiek (60' Jeż), Ćerimagić (77' Nowak) – Skrzypczak
Termalica: Witan – Fryc (ż.k.), Sołdecki, Markowski, Ziajka – Plizga, Kupczak, Foszmańczyk, Babiarz (ż.k.), Smuczyński (66' Juhar) – Kędziora
(relację prowadzi Maciej Popko)