Reprezentacja Polski zdobyła w Limie aż 14 medali (7 złotych, srebrny i 6 brązowych). To dało biało-czerwonym trzecią pozycję w klasyfikacji medalowej. Wyżej znaleźli się tylko Japończycy (7-8-4) i Węgrzy (7-7-0).
Najczęściej na najwyższym stopniu podium w trakcie 6-dniowych zawodów stawali Ksawery Masiuk, który indywidualnie zwyciężył na 50 i 100 m stylem grzbietowym i Karolina Piechowicz, która była najlepsza na 50 i 100 m stylem klasycznym. Masiuk został jednym z najbardziej utytułowanych zawodników całego czempionatu. Zmagania zakończył z 6 medalami (4 złotymi i 2 brązowymi). Dodatkowo pochodzący z Tarnowca pod Tarnowem, wychowanek trenera Marcina Kacera z BOSiR Brzesko, obecnie zawodnik G-8 Bielany Warszawa na dystansie 50 m stylem grzbietowym ustanowił nowy rekord Polski seniorów (24.44).
"Liczby mówią same za siebie. Medale to jednak nie wszystko. Cieszą nas też życiówki, które padły na koniec tak długiego sezonu, rekordy Polski i dwa rekordy mistrzostw świata, które Ksawery Masiuk ustanawiał na 50 i 100 m stylem grzbietowym" - podsumował odpowiadający za kadrę narodową juniorów Paweł Wołkow. "To świadczy o sile polskiej reprezentacji i kunszcie trenerów, którzy potrafili znakomicie przygotować zawodników, mimo tylu imprez w tym roku" - dodał szkoleniowiec.
Wśród polskich pływaków znów bardzo ważną rolę odegrał duch drużyny. "Chciałem podkreślić super atmosferę, która panowała w kadrze. W niej naprawdę działa siła grupy. Zawodnicy wzajemnie się motywują, wspierają i dopingują sobie nawzajem. Świetnie pokazały to sztafety" - zauważył Wołkow.
"W mistrzostwach świata zabrakło Amerykanów, czy Australijczyków, ale nasi zawodnicy rywalizowali z bardzo mocnymi reprezentacjami Japonii, Węgier, Włoch, Brazylii i świetnie sobie poradzili bijąc rekordy życiowe, czy rekordy mistrzostw. Możemy być z nich dumni, zwłaszcza, że zawody odbyły się na koniec długiego i wyczerpującego sezonu letniego. Dla niektórych była to już nawet czwarta impreza międzynarodowa w trakcie ostatnich kilku miesięcy" - powiedziała prezes Polskiego Związku Pływackiego, Otylia Jędrzejczak.
"Dla części tej kadry ten rok jest już ostatnim w juniorskiej kategorii. Teraz bardzo ważne będzie, by płynnie przeszli do reprezentacji seniorów i zagościli w niej na dłużej, bo wiemy, że drzemie w nich ogromny potencjał. Można powiedzieć, że Ksawery Masiuk, Laura Bernat czy bracia Chmielewscy już to zrobili. Liczymy, że dołączą do nich kolejni" - dodała jedyna polska mistrzyni olimpijska.
Polskie medale mistrzostw świata juniorów w Limie:
Złoto (7):
Karolina Piechowicz (50 m stylem klasycznym)
Karolina Piechowicz (100 m stylem klasycznym)
Ksawery Masiuk (50 m stylem grzbietowym)
Ksawery Masiuk (100 m stylem grzbietowym)
Krzysztof Chmielewski (200 m stylem motylkowym)
4x100 m stylem zmiennym chłopców
4x100 m stylem zmiennym mix
Srebro (1):
Michał Chmielewski (200 m stylem motylkowym)
Brąz (6):
Laura Bernat (200 m stylem grzbietowym)
Krzysztof Chmielewski (400 m stylem dowolnym)
Ksawery Masiuk (200 m stylem grzbietowym)
Filip Urbański (100 m stylem klasycznym)
4x100 m stylem zmiennym dziewcząt
4x200 m stylem dowolnym chłopców