Stal Rzeszów podeszła do naszego meczu zaskakująco. Oddelegowano zawodników, którzy w małym stopniu uczestniczą w rozgrywkach pierwszoligowych. Dla naszych zawodników była to szansa na przećwiczenie rozwiązań w ofensywie
Budujące jest to, że dziewięć naszych ostatnich meczów to osiem zwycięstw. Mamy nadzieję, że będziemy to kontynuować. Chcemy, by dobra seria w ekstraklasie, pozwoliła nam utrzymać kontakt z czołówką, bo tak naprawdę do 10. miejsca mamy dwa kroki
Mamy świadomość, że czasem trzeba poczekać na to, aby transfery, które przeprowadziliśmy, zaczęły owocować. Wystarczy spojrzeć na Krzysztofa Kubicę. Podobnie jak Rafał Kurzawa, który strzelał gola w każdym z trzech sparingów w Turcji. To pokazuje, że odzyskał pewność siebie
Mimo słabej jesieni i ostatniego miejsca w tabeli, w klubie nie było nerwowych ruchów.
Wypracowaliśmy cierpliwość. Jest olbrzymie zaufanie do trenera Brosza i sztabu szkoleniowego. Myślę, że mamy też świetnych zawodników. Wiem, że mieliśmy trudną serię na jesień. To było pokłosie trudnego tygodnia, gdy rywalizowaliśmy w Pucharze Polski, brakowało nam wtedy kluczowych zawodników
Mamy świadomość, że terminarz jest dla nas trudny, zwłaszcza na początku. Walka z bezpośrednimi rywalami czeka nas dopiero w końcówce. Chcielibyśmy, żeby zwłaszcza w domu tych wygranych było więcej. Marzy mi się, żeby z racji historycznie wspaniałych meczów w Niecieczy, może poza dogrywką, zapewnić sobie utrzymanie w 32. kolejce w meczu z Legią u siebie. To by było piękne