Kolejkę rozpoczną piątkowe mecze Wisły Płock z Bruk-Betem Termaliką i Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok. Dla zespołu z Niecieczy to szansa na drugie zwycięstwo w tym sezonie. W poprzednim meczu Słonie wyszarpały zwycięstwo ze Śląskim Wrocław. Decydująca bramka padła w 98. minucie gry.
Teraz też łatwo nie będzie. Mecz odbędzie się na stadionie imienia Kazimierza Górskiego w Płocku. Na stadionie, na którym ostatnio wyraźnie przegrała krakowska Wisła, na stadionie, na którym w tym sezonie ligowym nie wygrała jeszcze ani jedna drużyna gości. Przed tygodniem Wisła Płock po raz szósty w tym sezonie nie dała się pokonać na swoim stadionie. Po wygranym 2:0 pojedynku z Wisłą Kraków, ma na koncie pięć zwycięstw i jeden remis oraz bilans bramek 12:1.
"Każdy mecz jest ciężki i trzeba się do niego przygotować oraz realizować założenia. Wiemy o tym, że tylko my sami potrafimy zareagować na boisku w taki sposób, który przynosi nam punkty, z taką motywacją i nastawieniem jak w ostatnim meczu. Mamy plan na to spotkanie. Są różne fazy meczów, w zależności jak zacznie się spotkanie. Jesteśmy przygotowani na ten mecz, mamy w naszej grze i wysoki i niski, i średni pressing, w zależności od tego co będziemy potrzebować i kto będzie dyktował warunki meczowe. Tu będzie tak samo, liczę, że ten scenariusz, który piszemy, będzie właściwy" - mówi przed meczem trener niecieczan Mariusz Lewandowski.
Ale trener piłkarzy Wisły Płock Maciej Bartoszek podkreśla, że choć Termalica jest tuż nad strefą spadkową, to mecze z zespołami niżej notowanymi wcale nie są łatwiejsze: "Zresztą już ktoś kiedyś mądrze powiedział, że bardzo często o tym, jak wygląda końcowa tabela, jak wysoko potrafi znaleźć się drużyna, świadczy to, ile punktów traciła z zespołami niżej notowanymi. To jest bardzo istotne. Tym bardziej że zespół Termaliki z meczu na mecz coraz lepiej sobie radzi w lidze. Świadczy o tym ostatnia zdobycz punktowa, zwycięstwo 4:3 nad Śląskiem Wrocław. Czeka nas trudne spotkanie, rywal ma ciekawie obsadzoną linię ofensywną, która będzie nam sprawiać problemy, ale mamy na ten mecz swój pomysł i musimy się tego trzymać".
Dodajmy, że Bruk-Bet czekać będzie dziś też na wieści z piłkarskiej centrali o przeciwniku w grze o ćwierćfinał Pucharu Polski. Wisła Płock pożegnała się z tymi rozgrywkami już w pierwszej rundzie.