Na 10 boiskach rozgrywane były we wtorek mecze I rundy piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu centralnym. W Ostrowcu Świętokrzyskim z III-ligowym KSZO grała Sandecja Nowy Sącz. Drużyna z Ostrowca trzykrotnie dochodziła do 1/8 finału i musi poczekać na kolejną taką szansę. Wprawdzie Sandecja straciła pierwsza gola – w 28' na listę strzelców wpisała się Chrzanowski, ale już do przerwy odrobiła stratę z nawiązką. W 35. trafił Socha, a w 42. Thiago, W 73. minucie „kropkę nad i” postawił Ogorzały i Sandecja wygrała 3:1.
Na sensację zanosiło się w Wejherowie, gdzie ostatni zespół w II-ligowej tabeli Gryf - do przerwy prowadził z obrońcą trofeum - Lechią Gdańsk 2:0. Gdańszczanie ostatecznie wygrali 3:2, zwycięskiego gola strzelając w 89 minucie.
W Małopolsce odbyły się cztery mecze pucharowego cyklu, którego finał odbędzie się w 2021 roku. Do rywalizacji przystąpiła m.in. trzecioligowa Jutrzenka Giebułtów, która po rzutach karnych przegrała w Słomnikach ze Słomniczanką. W regulaminowym czasie było 1:1, w karnych 4:2 dla Słomniczanki.
PAP/MZPN/TK