Agnieszka Radwańska zajmuje obecnie 39. miejsce w rankingu WTA (od przyszłego tygodnia będzie plasować się pod koniec piątej dziesiątki). Krakowianka po raz pierwszy od 11 lat nie znalazła się w gronie rozstawionych w turnieju wielkoszlemowym.
"Isia" ze starszą o dwa lata rywalką zmierzyła się dotychczas trzy razy i za każdym razem wygrywała bardzo pewnie. W każdym z tych spotkań traciła co najwyżej trzy gemy. Ostatnio zawodniczki te zmierzyły się dwa lata temu w Tiencinie. W Wielkim Szlemie miały okazję zagrać przeciwko sobie raz - osiem lat temu, w pierwszej rundzie Australian Open, podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego oddała rywalce tylko jednego gema.
Niemka nie ma na koncie żadnych sukcesów w imprezach tej rangi. Tylko raz - w Wimbledonie 2015 - dotarła do trzeciej rundy. W US Open dwa razy - w tym w poprzednim sezonie - awansowała do drugiego etapu rywalizacji.
Magda Linette jeszcze nigdy nie miała okazji grać z Sereną Williams.
Amerykanka, która wróciła do startów w marcu, po przerwie macierzyńskiej, w lipcowym Wimbledonie dotarła aż do finału. Trudno więc liczyć, że będzie w słabej formie
Wielkoszlemowy turniej w Nowym Jorku rozpoczyna się w najbliższy poniedziałek.
PAP/SKO