Tomasz Tułacz (Puszcza Niepołomice): Myślę, że odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Mecz był wyrównany, obie strony nie stworzyły sobie zbyt wielu sytuacji do zdobycia gola, ale cieszę się, że w kluczowych momentach potrafiliśmy sobie je wypracować, strzelić bramki i wygrać mecz. Żałuję tylko sytuacji, w której otrzymaliśmy czerwoną kartkę, bo była to niegroźna sytuacja, ale takie rzeczy w piłce również się zdarzają. Cieszę się, że zespół stanął na wysokości zadania i nawet w dziesiątkę potrafił strzelić gola.
W poniedziałek 1/16 finału przebrnął wicemistrz kraju Lech Poznań, który wygrał na wyjeździe 3:2 z drugoligowym (trzeci poziom) Zniczem Pruszków. We wtorek natomiast Górnik Łęczna pokonał Ślęzę Wrocław 2:0.
Wcześniej udział w kolejnej rundzie zapewniło sobie sześć drużyn: lider ekstraklasy Raków Częstochowa, wicelider Górnik Zabrze, Warta Poznań, ŁKS Łódź, Radomiak Radom oraz Chojniczanka Chojnice.
Z powodu przypadków koronawirusa przełożono kilka meczów, m.in. klasyk Widzew Łódź - Legia Warszawa i spotkanie trzecioligowego Świtu Skolwin-Szczecin z broniącą trofeum Cracovią.
Pula nagród w obecnej edycji Pucharu Polski wynosi 10 milionów złotych, z czego zwycięzca rozgrywek otrzyma aż pięć milionów.
PAP/puszcza-niepolomice.pl/KN