W piątek w prologu doskonale wypadli Polacy. Wygrał Kamil Stoch lądując na 146 m, w czołowej "10" było czterech biało-czerwonych.
Stoch wrócił do rywalizacji po kontuzji stawu skokowego. Trzykrotny mistrz olimpijski urazu doznał 12 stycznia podczas rozgrzewki, dwa dni przed zakopiańską edycją Pucharu Świata. Po jedenastu dniach rehabilitacji wznowił treningi, w piątek po raz pierwszy oficjalnie wystąpił w prologu, a wcześniej na treningu.
Kwarantannę zakończył także Dawid Kubacki, a wyścig z czasem wygrał również Piotr Żyła, który po dwóch negatywnych wynikach testów PCR mógł się spakować i przyjechać "za pięć dwunasta" do Willingen. W tej sytuacji piątka Polaków wystartuje w sobotę w pierwszej serii konkursu, zapewne w pełnym składzie wystąpią także w niedzielę, gdyż na liście startowej jest tylko 47 zawodników i nie ma potrzeby rozgrywania kwalifikacji.
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2021/22 liderem jest Niemiec Karl Geiger, który o 61 punktów wyprzedza Japończyka Ryoyu Kobayashiego. Z Polaków najwyżej, na 19. miejscu, sklasyfikowany jest Stoch - 216 pkt
Prognoza pogody w Willingen na weekend nie jest dobra. Przewidywane są opady deszczu, ale także silne porywy wiatru. Temperatura powietrza w czasie rozgrywania konkursów będzie oscylowała od 4 do 6 st. C.
Na godz. 15 w sobotę zaplanowana jest seria próbna, a na 16 - pierwsza seria konkursu indywidualnego.