Nie było kwalifikacji, był prolog. Co to znaczy? Do zawodów Pucharu Świata w niemieckim Titisee Neustadt zgłoszonych zostało 50 zawodników, więc nie było sensu rozgrywać kwalifikacji. Ale była premia do wzięcia w wysokości 3 tys. franków szwajcarskich. Więc organizatorzy wymyślili hasło „prolog”, aby śmiesznie nie brzmiało „trening premiowany”. Wybrańcy trenera Doleżala dowiedli, że nie mają zamiaru być statystami w sobotnim i niedzielnym konkursie. W pierwszej serii treningowej Stękała przed Stochem na dwóch pierwszych miejscach. W drugim treningu najlepszy Marcus Eisenbichler, ale za nim w zwartym szeregu: Jakub Wolny, Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Andrzej Stękała. W serii premiowanej Dawid Kubacki poszybował 139 metrów i miał nadzieje na wygraną aż do ostatniego skoczka. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Norweg Halvor Egner Granerud postanowił „odbić sobie” starty z Turnieju Czterech Skoczni i skoczył o metr dalej od naszego reprezentanta i zgarnął premię. Ale szósta lokata Andrzeja Stękały, siódma Kamila Stocha, dziewiąta Jakuba Wolnego (!) - to jest zapowiedź wielkich, sobotnich emocji.
Sobotnie zawody rozpoczną się o 16:00
FIS/TK