Choć od wielkiego sukcesu Hanny, odniesionego u wybrzeży Hiszpanii, minęło już ładnych parę tygodni, miło było powspominać. W zawodach wzięło udział 45 zawodników i zawodniczek z całego świata. Polskę w kategorii juniorów do lat 17 reprezentowali Wojtek Andrzejewski, który ostatecznie odpadł w pierwszej rundzie, po przegranej z Francuzem Lazare Gournay, oraz właśnie Hanna Twaróg.
Trzeba przyznać, że krakowska licealistka prezentowała wyśmienitą formę już od pierwszego dnia zawodów. W pojedynczej eliminacji zajęła drugie miejsce, przegrywając jedynie z 13-letnią Mikaili Rocha z Brazylii. W eliminacjach krakowiance udało się obronić drugą pozycję, a następnie przypuścić atak na miejsce liderki, znów w finale mierząc siły i umiejętności z Brazylijką. Hania popłynęła fantastycznie, ale i Mikaili stanęła na wysokości zadania wykonując znakomity skok w ostatnich sekundach pokazu. Tym samym młodziutka Brazylijka została mistrzynią świata juniorów w konkurencji FS kobiet. Hanna wywalczyła srebrny medal i tytuł drugiej na świecie.
Podczas wizyty w studiu Radia Kraków Hanna Twaróg przyznała, że zaczynała swoją żeglarską przygodę w wieku 5 lat, pływając na desce z żaglem. Windsurfingowa pasja ustąpiła tej kitesurfingowej za namową ojca zawodniczki. „Kiedy dwa lata temu mój tata miłym podstępem zachęcił mnie do zmiany windsurfingu na kitesurfing, nie przypuszczałam, że już w tym roku uda mi się zostać wicemistrzynią świata juniorów. Od dłuższego czasu obserwowałam te zawody i miałam marzenie, żeby stanąć kiedyś na podium. Teraz muszę mocniej skoncentrować się na szkole, ale już niebawem lecę nad ciepłe morze potrenować, bo konkurencja nie próżnuje"
Latem na hiszpańską plaże do Sant Pere Pescador na Costa Brava przyjechała młodzież z 17 krajów. Hania wspominała: "Z Polski przyjechał jeszcze mój kolega Wojtek Andrzejewski i stwierdziliśmy, że tylko my pochodzimy z miast bez dostępu do morza".
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z "wietrzną" dziewczyną z Krakowa. W studiu podejmował ją Grzegorz Bernasik.
GB/RK