Porażka na własne życzenie - Wisła Can-Pack przegrała w pierwszym meczu nowego sezonu elitarnej Euroligi z Castors Braine 69:76. Biała Gwiazda zagrała świetnie pierwszą połowę pozwalając rywalkom na zdobycie tylko 21 punktów i wypracowując 10 punktów przewagi. Doskonale spisywały się w defensywie, a skutecznie akcje kończyły Laura Nocholls i Justyna Żurowska Cegielska. Po przerwie jednak gra wiślaczek się rozsypała, ale mimo wszystko w końcówce wydawało się, że sytuacja została opanowana. Na kilka sekund przed końcem gospodynie miały punkt przewagi i piłkę w rękach. Zamiast jednak grać nią do końca, dały Belgijkom szansę na doprowadzenie do dogrywki. A w niej górą były rywalki.
Następny mecz Wisły Can-Pack w środę w Gironie.
Wisła Can-Pack Kraków – Castors Braine 69:76 (13:9, 19:12, 13:21, 20:23, 4:11)
Wisła Can-Pack Kraków: Laura Nicholls 26, Justyna Żurowska-Cegielska 14, Cristina Ouvina 10, Magdalena Ziętara 8, Yvonne Turner 8, Katerina Zohnova 3, Małgorzata Misiuk 0.
Castors Braine: Alina Iagupowa 23, Celeste Trahan-Davis 17, Ann Wauters 16, Marjorie Carpreaux 12, Merike Anderson 6, Hanne Mestdagh 2, Sidney Spencer 0, Anastasia Łogunowa 0, Kyara Linskens 0.
W pozostałych meczach:
Tango Bourges Basket – UMMC Jekaterynburg 58:65
ZVVZ USK Praga – Kayseri 68:72
Nadieżda Orenburg – Spar Citylift Girona 65:41