Do końca sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi pozostały dwie kolejki i wciąż nieznany jest końcowy układ tabeli. Środowa i piątkowa seria spotkań zapowiada się bardzo interesująco. Comarch Cracovia - po sporych wzmocnieniach - podejmie u siebie JKH GKS Jastrzębie, a w piątek pojedzie do Katowic. To będą emocjonujące potyczki, gdyż wszystkie trzy zespoły walczą o jak najlepsze pozycje.
Początek dzisiejszego spotkania Comarch Cracovia - JKH o 18.00. Zapraszamy do sportowego kanału internetowego Radia Kraków TRANSMISJE, dostępnego także w smartfonach oraz w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+
Bój o pierwszą lokatę stoczą hokeiści GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie. Mistrzowie Polski mają o punkt więcej, poza tym podopieczni Krzysztofa Majkowskiego nie będą rywalizować z tak silnymi rywalami jak jastrzębianie. Dziś tyszanie zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec, a sezon zasadniczy zakończą domowym meczem z ostatnią drużyną ligi Stoczniowcem Gdańsk. W Tychach zakładają jeden scenariusz, w którym drużyna zdobędzie komplet punktów i pozostanie na pierwszym miejscu w tabeli.
Zawodnik JKH, Radosław Sawicki przyznał, że jastrzębianie raczej nie myślą już o fotelu lidera. Aby wyprzedzić mistrzów Polski potrzebowaliby do tego potknięcia tyszan oraz kompletu punktów we własnych meczach, a o to też nie będzie łatwo. Drużynę Roberta Kalabera czekają trudne spotkania, wyjazd do Krakowa na starcie z nieobliczalną Comarch Cracovią oraz domowa potyczka z silną KH Energą Toruń.
Torunianie zajmują trzecią lokatę, mając trzy punkty przewagi nad GKS Katowice. W środę Stalowe Pierniki podejmą Re-Plast Unię Oświęcim i są faworytem, bo na własnym lodzie przegrały zaledwie trzy mecze, a w piątek zagrają z JKH GKS Jastrzębie. Aby wyprzedzić torunian, GieKSa musi liczyć na porażki KH Energi. Katowiczanie w meczach w Nowym Targu i w spotkaniu z Cracovią muszą sobie radzić bez kontuzjowanych Jesse Rohtli oraz Kamila Paszka a dopiero do formy powracają trzej defensorzy: Oskar Krawczyk, Maciej Kruczek oraz Patryk Wajda. GKS nie będzie jednak łatwo o punkty w Nowym Targu, bo Górale, którzy obecnie plasują się na 6. miejscu, walczą o jak najlepszą pozycję przed play-off. Nowotarżanie mają jedno oczko więcej od Pasów, a oprócz meczu z GieKSą zagrają na wyjeździe z Ciarko STS Sanok.
Sanoczanie nie poprawią już swojej lokaty, hokeiści z Podkarpacia zajmą 8. miejsce w tabeli i w ćwierćfinale play-off zmierzą się ze zwycięzcą sezonu zasadniczego. Dwa pożegnalne mecze z tym sezonem Polskiej Hokej Ligi zagrają Zagłębie oraz Stoczniowiec.
PZHL/MS/RK