W pierwszej partii leworęczna Australijka była jedynie tłem dla znakomicie usposobionej krakowianki, która zakończyła premierowego seta asem serwisowym.W drugim secie wszystko rozpoczęło się źle dla krakowianki, która przegrywała już 0:4, ale kolejne cztery gemy padły łupem Agnieszki Radwańskiej i po znakomitej grze nasza jedynaczka w turnieju singla pań doprowadziła tym samym do remisu.
Dwa meczbole krakowianki już nie pozostawiły złudzeń, komu należał się awans do IV rundy turnieju. W poniedziałek rywalką Agnieszki Radwańskiej będzie Jelena Janković, która pokonała mistrzynię Wimbledonu sprzed roku Petrę Kvitovą.
Wojciech Słoń/bp