Po ponaddwumiesięcznej przerwie piłkarze wznawiają rywalizację w Pucharze Polski. We wtorek mecze 1/8 finału rozegrają m.in. broniąca trofeum Cracovia i mistrz kraju Legia Warszawa, a w środę liderująca w ekstraklasie Pogoń Szczecin i zajmujący trzecie miejsce Raków Częstochowa.
Spotkanie Warty Poznań z Cracovią w Grodzisku Wielkopolskim zaplanowano na wtorek na 17.30. Dla Pasów to bardzo ważny mecz, po pierwsze dlatego, że krakowianie bronią zdobytego kilka miesięcy Pucharu Polski, po drugie dlatego, że w lidze zespoły te spotkały się 30 stycznia, a poznańska drużyna wygrała 1:0 po golu Jakuba Kiełba. Pasom idzie ostatnio jak po grudzie, jeżeli więc ma nastąpić przełamanie, to moment jest znakomity.
Rozegranie wtorkowego spotkania stoi jednak pod znakiem zapytania. Wielkopolskę, podobnie jak wiele innych regionów w kraju, nawiedziła intensywna śnieżyca, a temperatura spadła poniżej 11 stopni Celsjusza.
"Nasi pracownicy przygotowują płytę boiska, jesteśmy z nimi w stałym kontakcie, dostajemy co chwilę zdjęcia. Wiemy, że zrobią wszystko, żeby mecz się odbył, a warunki do grania były jak najlepsze, chociaż widzimy, jak jest za oknem. Na razie nie mamy też żadnego sygnału z Polskiego Związku Piłki Nożnej, by mecz miał być odwołany" - mówił trener gospodarzy Piotr Tworek na konferencji prasowej.
Jak dodał, jeśli pojedynek zostanie rozegrany, na pewno trudno będzie stworzyć wielkie widowisko. "Generalnie zimy się nie obawiamy, mamy w swoich szeregach Roberta Ivanova z Finlandii, który ma taką pogodę co roku. Jest też kilku zawodników, którzy pamiętają takie zimy, tyle, że z lat dziecięcych. A już tak poważnie, myślę, że nie będzie takiej płynności w grze. Wczoraj obserwowaliśmy kolejkę ligową, gdzie na boisku było dużo przypadku i chaosu wynikającego z warunków pogodowych. Natomiast my musimy zagrać jak najlepiej bez względu na aurę" - zapewnił szkoleniowiec "zielonych".
30 stycznia oba zespoły spotkały się w pierwszej po przerwie zimowej kolejce ligowej. Warciarze wygrali z Cracovią 1:0, a na konferencji pomeczowej Michał Probierz zrezygnował z funkcji trenera i wiceprezesa krakowskiego klubu. Ostatecznie Probierz wycofał dymisję, a po kilku dniach odpoczynku, zasiadł w sobotę w Szczecinie na ławce trenerskiej Cracovii i ponownie przyjedzie z drużyną do Grodziska Wielkopolskiego. Pasy po meczu z Portowcami nie wracały już do Krakowa, tylko przygotowywały się do pucharowego spotkania w ośrodku w Opalenicy kilkanaście kilometrów od Grodziska Wielkopolskiego.
Sędzią głównym spotkania będzie Zbigniew Dobrynin z Łodzi i co ciekawe będzie to pierwszy mecz Pasów prowadzony przez tego arbitra po niemal trzyletniej przerwie.
PAP/cracovia.pl/MS/RK