Cracovia w daleką podróż do Gdańska wyruszyła podbudowana zwycięstwem w Wielkich Derbach Krakowa. Od początku jednak krakowianie wyglądali jakby w głowach nadal mieli bardziej ubiegłotygodniowe spotkanie, niż starcie z Lechią.
Już w piątej minucie gospodarze uzyskali prowadzenie. Po rzucie wolnym Pasów, szybką kontrę wyprowadził dalekim podaniem Bąk. Lewym skrzydłem popędził jeden ze skrzydłowych Lechii i podaniem po ziemi uruchomił wbiegających napastników. Z piłką minął się będący na pozycji spalonej Colak, ale akcję zdołał zamknąć Makuszewski. Sędzia gola uznał, mimo że bramka padła po pasywnym spalonym Colaka, po którego ruchu do piłki położył się Pilarz.
Po zdobyciu tego gola, gdańszczanie próbowali udowodnić, że na prowadzenie w pełni zasługują. 16. minucie bliski pokonania Pilarza był Vranjes, ale po jego dobitce uderzenia Colaka, świetnie bronił kapitan Pasów. Pierwsza okazję Pasy wykreowały sobie dopiero w 32. minucie. Diabanga świetnym podaniem uruchomił Dąbrowski, ale Senegalczyk przegrał starcie sam na sam z Bąkiem. Jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę lewym skrzydłem przedarł się Leković i wrzucił wprost na głowę niepilnowanego Vranjesa, który jednak na szczęście pudłował.
W drugiej połowie gra się wyrównała i za sprawą wprowadzonych w jej trakcji ofensywnych zawodników, Cracovia kreowała sobie sytuacje. W 66. minucie Nowak wyszedł prawą stroną sam na Bąka, ale bramkarz gospodarzy zdołał wybić piłkę na róg. Z niego świetnie dograł Budziński, Bąk odbił futbolówkę przed siebie i z pierwszej piłki minimalnie niecelnie przymierzył Diabang. Ten sam zawodnik kolejną okazję miał już w 78. minucie, ale znów nie trafił w bramkę po znakomitym dograniu od Budzińskiego.
Do końca bliżej gola byli już tylko gospodarze. W czwartej minucie doliczonego czasu gry, wynik na 2 do 0 mógł ustalić jeszcze Colak, ale znów znakomicie interweniował Pilarz. Kolejny mecz Pasy zagrają za dwa tygodnie. Na stadionie przy ulicy Kałuży rywalem drużyny trenera Podolińskiego będzie chorzowski Ruch
LECHIA Gdańsk 1 : 0 CRACOVIA
'5 Maciej Makuszewski (1-0)
Skład Lechii: Bąk, Pietrowski, Valente, Janicki, Leković, Makuszewski('64 Grzelczak), Borysiuk, Łukasik, Vranjes, Wiśniewski('70 Możdżeń), Colak
Skład Cracovii: Pilarz, Rymaniak, Żytko, Marciniak, Deleu, Szeliga('54 Cetnarski), Dąbrowski-żk, Kapustka('64 Nowak), Diabang, Budziński, Rakels
90:00+5 KONIEC MECZU! Colak mógł w końcówce ustalić jeszcze wynik spotkania na 2 do 0, ale świetnie wyciągnął się Pilarz. To jednak na nic, bo krakowianie nie zdołali już niczym odpowiedzieć!
90:00 Sedzia dolicza aż 5 minut, a Budziński uderza w tym momencie w rękę Lekovicia. Ale nie ma mowy o przewinieniu, bo dłoń zawodnika Lechii była w naturalnej pozycji
'87 Liczymy an podoby scenariusz jakw ostatnich dwóch meczach Cracovii. Zarówno z Okocimskim Brzeskow Pucharze Polski, jak i w derbach z Wisłą, Pasy wygrywały po golu zdobytym w ostatnich sekundach meczu
'85 Była świetna okazja do kontry dla Lechii, ale Colak źle opanował piłkę w polu karnym przez co zwolnił akcję a po chwili stracił futbolówkę.
'82 Budziński zgrywa piłkę do środka pola karnego,a tam nie zdołał jej strącić Nowak!
'78 Diabang! Po znakomitym podaniu Budzińskiego tuż obok bramki!
'75 Coraz mniej czasu pozostało Cracovii, by choć wyrównać. Na dodatek Pasy w zasadzie nie wykreowały sobie doodnej sytuacji
'70 Druga zmiana w Lechii - Wiśniewskiego zastępuje Możdżeń
'66 Nowak już sieje zamęt w szeregach Lechii. Przed chwilą wyszedł prawą stroną sam na Bąka, ale bramkarz gospodarzy zdołał wybic piłkę na róg. Z niego świetnie dograł Budziński, Bąk odbił futbolówkę przed siebie i z pierwszej piłki przymierzył Diabang. Minimalnie niecelnie
'64 A jednak na tyle poważny uraz, że trener woli nie ryzywkować. Makuszewskiego zastępuje Grzelczak. Mamy też drugą zmianę w Cracovii - za Kapustkę wchodzi Nowak
'60 Po starciu z Cetnarskim boisko musi opuścić na chwilę Makuszewski. Wygląda jednak na to, że to nic poważnego.
'55 Dąbrowski fauluje taktycznie wybiegającegoz kontrą Colaka, za co ogląda pierwsza w dzisiejszym meczu żółta kartkę
'54 Zmiana w Cracovii. Za Szeligę wchodzi Cetnarski.
'52 Uderzenie Vranjesa z rzutu wolnego i znów kapitalnie broni Pilarz!
'49 Vranjes ogrywa jak dziecki Deleu. Ataki lewa stroną to dobry pomysł na zdobywanie goli przez Lechię w dziesiejszym meczu. Boki obrony Vracovii praktycznie nie istnieją
'46 Zaczynamy drugą połowę!
45:00+1 Koniec pierwszej połowy. Z przebiegu gry Lechia zasłuzenie prowadzi, ale Pasy przegrywają po bramce której być nie powinno
'44 Błyskawiczne uderzenie Vranjesa zza pola karnego! Instynktowna parada Pilarza ratuje Pasy...
'40 Ach jednak zbyt wczesne pochwały. Bez problemu lewym skrzydłem przedarł się Leković i wrzucił wprost na głowę niepilnowanego Vranjesa. Na szczęście zawodnik z bliska pudłuje!
'36 Pasy zdecydowanie uspokoiły grę, ustawiły szyki obronne i to procentuje. Od kilku minut gospodarze nei są w stani sforsować środka pola krakowian
'32 Wreszcie okazja dla Pasów! Świetnie Diabanga wypuścił przodem Dąbrrowski,ale Senegalczyk przegrywa starcie sam an sam z Bąkiem
'30 Co za błąd Deleu! Piłkę w polu karnym przejęli Lechiści, ale nie zdołali rozegrać akcji tak by wpakować futbolówkę do bramki.
'25 Uff! Było blisko. Z daleka na pustą bramkę uderzał Makuszewski. Za wysoko
'20 Lechia zupełnie zdominowała Pasy w pierwszych dwudziestu minutach. Gdańszczanie mają 69% posiadania piłki i stworzyli sobie 5 dogodnych sytuacji podbramkowych. Cracovia chyba do Gdańska jeszcze nie dojechała
'16 Żytko blokuje główkę Colaka, a do dobitki dobiega Vranjes i uderza przy słupku. Broni to Pilarz!
'13 Ależ zamieszanie w polu karnym Cracovii! Piłka została przekopana trzykrotnie po czym wyekspediował ją poza pole karne Diabang
'10 Cracovia kompletnie zepchnieta na swoją połowę. Pasom trudno wrócic do siebie po szybko straconej bramce
'5 GOL! Lechia na prowdzeniu po fantastycznie rozprowadzonym kontrataku! podanie ze skrzydła przecina Makuszewski, a wcześniej kładzie się Pilarz. Sędzia nie zauwazył jednak pasywnego spalonego w wykonaniu Colaka!
'4 Za boiskiem opatrywany jest Kapustka.
'1 Zaczynamy!
17:53 Spotkanie będzie wyjątkowe dla obrońcy jednego z obrońców Cracovii. Na stadion PGE Arena wróci Deleu. Zaowdnik spędził w drużynie z Gdańska aż 4 sezony
Relację prowadził Krzysztof Dabrowa