We wtorek w Krakowie odbył się pogrzeb Andrzeja Stanowskiego. Jednego z najstarszych krakowskich dziennikarzy sportowych żegnała rodzina, dziennikarze oraz liczni przedstawiciele jego ukochanego klubu: Cracovii.
Andrzej Stanowski urodził się w Krakowie 23 lipca 1939 roku, tam też zmarł po ciężkiej chorobie. Absolwent wydziału filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, po studiach pisał na łamach "Dziennika Polskiego". W 1967 roku rozpoczął pracę w "Gazecie Krakowskiej", którą zakończył w 1990 roku". Potem był okres sportowej przygody w "Czasie Krakowskim", do 1995 roku. Do przejścia na emeryturę wchodził w latach 1996-1997 w skład zespołu redakcji sportowej miejscowego "Dziennika Polskiego", z którym nadal potem współpracował.
Jego pasją były piłka nożna, narciarstwo, hokej na lodzie oraz kolarstwo. Relacjonował od 1980 do 2010, od Moskwy do Vancouver, przebieg ośmiu letnich i zimowych igrzysk olimpijskich oraz wielu narciarskich mistrzostw świata. Nadsyłał korespondencje z kilkudziesięciu Turniejów Czterech Skoczni.
Andrzej Stanowski zmarł w wieku 83 lat. Niełatwo będzie się przyzwyczaić do jego nieobecności na sportowych arenach.