Comarch Cracovia Kraków - Sonderjyske Vojens 1:3 (0:1, 0:1, 1:1).
Bramki: 0:1 Mac Gregor Sharp (4), 0:2 Daniel Nielsen (26), 0:3 Daniel Nielsen (41), 1:3 Adam Domogała (59).
Sonderjyske, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce, musiało pokonać Cracovię w regulaminowym czasie, gdyż dwa wcześniejsze spotkania z Panthers (2:1) i Niomanem (4:3) wygrało po rzutach karnych i dogrywce. Cracovia nie miała już szans na wywalczenie pucharu, ponieważ w piątek przegrała z wicemistrzami Białorusi 0:2, a w sobotę, po dramatycznym spotkaniu i stracie gola na dwie sekundy przed końcem, uległa ekipie z Nottingham.
Gospodarze, wpierani przez cztery tysiące widzów, nie zmarnowali szansy. Już w 4. minucie objęli prowadzenie po strzale Mac Gregora Sharpa, a na początku drugiej i trzecie tercji Miroslava Koprivę pokonał Daniel Nielsen. Tuż przed końcem spotkania honorowe trafienie dla "Pasów" uzyskał Adam Domogała.
Cracovia na turnieju w Vojens zaprezentowała się nieźle, w każdym spotkaniu była wymagającym przeciwnikiem, ale rywale okazywali się mocniejsi.
Sonderjyske zdobywając Puchar Kontynentalny zapewniło sobie prawo startu w następnej edycji Ligi Mistrzów i odebrało premię - 30 tysięcy dolarów. Drugi zespół dostał - 20, trzeci - 15, a czwarty - 10 tysięcy.
Cracovia po raz pierwszy zagrała w finale Pucharu Kontynentalnego. Przed rokiem hokeiści Tauron GKS KH Katowice w turnieju w Belfaście zajęli trzecie miejsce.
Tabela (mecze, zwycięstwa, zwyc.po dogr./kar.,
porażki po dogr./kar., porażki, bramki, punkty)
1. Sonderjyske 3 1 2 0 0 9-5 7
2. Nioman 2 1 0 1 0 5-4 4
3. Panters 2 1 0 1 0 5-5 4
4. Cracovia 3 0 0 0 3 4-9 0
PAP/AD