Agnieszka Radwańska w 1. rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek wielkoszlemowego turnieju Australian Open zmierzy się z Bułgarką Cwetaną Pironkową. Krakowianka, która - przypomnijmy - w piatek przegrała finałowy pojedynek turnieju w Sydney, w Australian Open rozstawiona jest z nr 3. i takie samo miejsce zajmuje w światowym rankingu. Pironkowa jest w tym zestawieniu na 63. pozycji.
Grały ze soba do tej pory dwunastokrotnie. Radwańska 9 razy schodziła z kortu z uśmiechem zwycięzcy, ale wspomnienie ostatniego pojedynku nie jest miłe. W 1/8 finału French Open w ubiegłym roku ich przerywany deszczem pojedynek trwał... dwa dni i skończył się sukcesem Bułgarki.
W Melbourne Radwańska dwukrotnie dotarła do półfinału - trzy lata temu i w poprzednim sezonie. Pironkowa nigdy nie przebrnęła przez druga rundę. W przypadku zwycięstwa w pierwszej rundzie krakowianka na kolejnym etapie trafi na Chorwatkę Mirjanę Lucic-Baroni lub Chinkę Qiang Wang. W trzeciej fazie zmagań prawdopodobnie czekałby ją mecz z rozstawioną z "28" Francuzką Alize Cornet. W ćwiartce trzeciej rakiety świata jest także Czeszka Karolina Pliskova (5.WTA), a w półfinale Radwańska mogłaby mieć okazję do zrewanżowania się Amerykance Serenie Williams (2. WTA) za porażkę sprzed roku na tym właśnie etapie zmagań w Melbourne.
PAP/TK