W Rio w końcu rozwiązał się worek z medalami. Natalia Madaj i Magdalena Fularczyk-Kozłowska do ostatnich metrów walczyły o złoto z osadą brytyjską. I zdobyły je!
Chwilę wcześniej nasza czwórka podwójna wywalczyła brąz. Biało-czerwone długo prowadziły w finałowym wyścigu, ale na ostatnich metrach zostały wyprzedzone przez osady z Niemiec i Holandii.
Skład polskiej "brązowej" osady to Monika Ciaciuch, Agnieszka Kobus, Joanna Leszczyńska i Maria Springwald, zawodniczka krakowskiego AZS-AWF. Gratulujemy!
Czwartek jest pełen emocji dla polskich kibiców. Bliska osiągnięcia medalowego sukcesu była polska męska czwórka podwójna. Zajęła czwarte miejce.
Niestety, nie udała się walka o finał dwóm innym krakowiankom, siostrom Annie i Marii Wierzbowskim, które w półfinałowym wyścigu były piąte. Wystapią w finale B, czyli będą walczyły o miejsca 7-12.
Medalową szansę mają jeszcze: męska ósemka i męska dwójka podwójna wagi lekkiej.
PAP/SKO