Mecz Wisły z Termaliką zapowiada się bardzo ciekawie, obie drużyny grają bowiem efektowny, ofensywny futbol. I za każdym razem walczą o komplet punktów, by być jeszcze wyżej w ligowej tabeli. Zarówno w Krakowie, jak i w Niecieczy liczą na sukces w meczu określanym jako małopolskie derby.
Trener Kazimierz Moskal, który pracował z Termaliką, ale nie wspomina tego zbyt dobrze, spodziewa się prawdziwego widowiska: „Jednego trzeba być pewnym – będą starali się grać swoje, co pokazali przeciwko Legii i za to należą się im słowa pochwały. Jest to dobre dla nas, a przede wszystkim dla kibiców, bo obie drużyny będą chciały stworzyć dobre widowisko, zdobywać bramki, więc zapowiada się interesujący mecz. Na początku sezonu Termalica zapłaciła frycowe, bo byli lekko przestraszeni, ale teraz jest to inny zespół”.
Wiślacy liczą też na doping kibiców. "Życzylibyśmy sobie, żeby na nabliższy mecz również przyszło takie wsparcie. Nie jest sztuką przyjść na mecz z Legią Warszawa w liczbie 30 tysięcy i dopingować fantastycznie, ale sztuką jest przyjście na mecz z Termaliką. Każdy mecz jest jest ważny. Jesteśmy razem: piłkarze i kibice" - mówił w rozmowie z Radiem Kraków piłkarz Wisły Krzysztof Mączyński.
Początek spotkania Wisła Kraków - Termalica Bruk-Bet Nieciecza o 15.30. Transmisji z tego meczu można słuchać w specjalnym kanale sportowym dostępnym przez internet i mobilną aplikację Radia Kraków. Można także słuchać - to nowość - poprzez odbiorniki z cyfrowym systemem DAB+ dzięki kanałowi Radio Kraków Transmisje. Na naszej stronie internetowej tradycyjna relacja "minuta po minucie".
Marek Solecki/RK