Podczas czwartkowego nadzwyczajnego posiedzenia zarząd PZPN podjął decyzję, że mimo zagrożenie epidemiologicznego rozgrywki na szczeblu centralnym będą kontynuowane. Mecze PKO Ekstraklasy, I i II ligi będą rozgrywane, ale ze względów bezpieczeństwa odbędą się bez udziału publiczności.Innego zdania jest kapitan i wspolwlasciciel krakowskiej Wisły jakub Błaszczykowski
Piłkarz i współwłaściciel krakowskiej Wisły w imieniu środowiska piłkarskiego zaapelował do Polskiego Związku Piłki Nożnej o zawieszenie rozgrywek. "Spoczywa na nas ogromna odpowiedzialność" - pisze 108-krotny reprezentant Polski w liście do władz krajowej piłki.
Byly kapitan reprezentacji zwrócił się do kierujących polską piłką w specjalnym liście, który opublikował na Facebooku. Oto jego treść:
"Do Władz Polskiej Piłki.
Po wielu przeprowadzonych rozmowach z kolegami zawodnikami i przedstawicielami wszystkich zawodów polskiej piłki zwracam się z gorącą prośbą do osób zarządzających naszym sportem w Polsce, o przemyślenie ostatnich decyzji związanych z kontynuowaniem rozgrywek najwyższych lig piłkarskich.
W obliczu tak poważnego zagrożenia jakim jest koronawirus, na nas wszystkich spoczywa teraz ogromna odpowiedzialność. Nie tylko za zdrowie samych zawodników i członków sztabów ale także, a może nawet przede wszystkim, za ich rodziny i inne osoby z najbliższego otoczenia.
W moim najgłębszym przekonaniu najlepszą obecnie decyzją byłoby zawieszenie rozgrywek na okres kilku tygodni, tak aby dać sobie czas na wypracowanie docelowej decyzji, przemyślanej i zgodnej z decyzjami władz państwowych i UEFA, które mają zapaść w najbliższym czasie.
Z poważaniem
Jakub Błaszczykowski"