Bartosz Kapustka - to o nim mówi się najgłośniej, jeśli chodzi o krakowskich piłkarzy z kręgu reprezentacji. Ale nie tylko, bo przecież grają także drużyny narodowe w innych katetgoriach wiekowych, choć o tych meczach mówi się o wiele rzadziej.
Reprezentacja Polski do lat 19 dwukrotnie zwyciężyła w turnieju kwalifikacyjnym mistrzostw Europy. W środę 11 listopada w pierwszym swoim meczu nasi młodzi piłkarze pokonali swoich rówieśników z Bułgarii 1:0. Dwa dni później zdecydowanie wygrali z reprezentacją Cypru 3:0. W poniedziałek młodzi Polacy rozegrają jeszcze jedno spotkanie w tym turnieju. Mecz z Luksemburgiem o godzinie 14.30.
Półtorej godziny po spotkaniu reprezentacji U19, swój mecz rezegra także nasza kadra do lat 20. Młodzi piłkarze zagrają o 18.00 w Muenster z Niemcami. Wśród powołanych jest wychowanek Wisły Kraków Paweł Stolarski, a także piłkarz Termaliki Bartłomiej Smuczyński i zawodnik Cracovii Mateusz Wdowiak.
W tym samym czasie piłkarze reprezentacji Polski U 21 zmierzą się w Krakowie w towarzyskim spotkaniu z reprezentacją Ukrainy do lat 20. W składzie naszej młodzieżówki nie powinno zabraknąć piłkarzy krakowskich drużyn. W czwartkowym meczu z Norwegią zwycięską bramkę strzelił piłkarz Cracovii Paweł Jaroszyński. Pełne 90 minut rezegrał również Alan Uryga z Wisły Kraków. Mecz Polska U21- Ukraina U20 rozpocznie się o godzinie 18.00 na stadionie Cracovii.
Kibice piłki nożnej z niecierpliwością czekają jednak przede wszystkim na spotkanie pierwszej reprezentacji. W piątkowym meczu biało-czerwoni pokonali Islandię 4-2. Jedną z bramek strzelił zawodnik Cracovii Bartosz Kapustka. On, podobnie jak Krzysztof Mączyński z Wisły rozegrali po 25 minut w tym spotkaniu. Kolejną szansę na występ w koszulce z orzełkiem na piersi powinni dostać już we wtorek. Mecz Polska - Czechy rozpocznie się o 20.45.
Mateusz Potoczny/RK