Cracovia zaczęła mecz ostrożnie, chcąc poznać siłę rywala. Po 20 minutach krakowianie spróbowali sił w ataku. Strzelał Alvarez (niecelnie) i van Amersfoort (broni Alomerovic). Wymarzoną sytuację wyprasowali piłkarze Michała Probierza w 40 minucie. Van Amersfoort idealnie obsłużył w polu karnym Cornela Rapę, ten strzelił z dwóch metrów, ale trafił w stojącego na linii bramkowej Conrado. W odpowiedzi – strzał z rzutu wolnego Macieja Gajosa – po rykoszecie do Alvareza odbija się od wewnętrznej strony słupka i wpada do siatki. Ok. 65 minuty nastąpiła długa przerwa spowodowana przez kibiców Lechii i spowodowała „rozklejenie” zespołu „Pasów”. Wa koszmarne błędy w ustawieniu obrony poza własnym polem karnym i gospodarze zdobywają dwa gole. Marzenia o pierwszej wygranej w sezonie trzeba odłożyć na półkę. W czterech meczach Cracovia zdobyła tylko 1 punkt. Straciła 11.
Lechia Gdańsk – Cracovia 3:0 (1:0) Bamki: 1:0 – 42' Maciej Gajos, 2:0 - 84' Mateusz Zukowski, 3:0 – 90+ Łuasz Zwo0liński
Lechia Gdańsk: Alomerovic – Żukowski, Kopacz, Maloča, Conrado (90+2. Pietrzak) – Makowski – Ceesay (85. Sezonienko), Gajos (żk)(85. Tobers (żk), Kubicki (90+2. Terrazzino), Durmus (ż)(90+4. Zwoliński) – F. Paixao (C).
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Rodin, Jugas, Luis Rocha (68. Júnior) – Lusiusz (83. Kakabadze) – Hanca (żk)(C) (83. Hebo Rasmussen), Sadiković (55. Pestka), van Amersfoort, Zaucha (żk) (55. Knap) – Álvarez.
Sędzia: Paweł Raczkowski