W starciu Unii Oświęcim z JKH GKS-em Jastrzębie kluczowa była druga tercja. Hokeiści z Oświęcimia wygrali ją 3:1, choć przegrywali po trafieniu Iossafova. Dwa gole Pretnara i jeden Zatki były jednak doskonałą odpowiedzią, a trafienie Sawickiego z trzeciej tercji nie odebrało Unii zwycięstwa. Zwłaszcza, że w samej końcówce na 4:2 wynik meczu ustalił Kalan.
Re-Plast Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 4:2 (0:0, 3:1, 1:1)
Podobny scenariusz miał mecz Zagłębia Sosnowiec z KH Podhalem Nowy Targ. Tu również pierwsza tercja nie przyniosła goli, a druga zakończyła się wynikiem 3:1 dla ekipy z Małopolski. Błyskawicznie po starcie drugiej tercji trafił Dziubiński, poprawił Różański, a gola na 3:0 dołożył jeszcze Chaloupka. W końcówce tej części meczu Garszyn trafił na 1:3, ale to był jedyny gol zdobyty przez gospodarzy. Strzelanie zamknął na 12 sekund przed końcem Pettersson.
Zagłębie Sosnowiec - KH Podhale Nowy Targ 1:4 (0:0, 1:3, 0:1)
Najpewniej swój mecz wygrała Comarch Cracovia. Pasy w Janowie prowadzenie objęły za sprawą trafienia Bahenskiego, a jeszcze przed końcem pierwszej tercji na 2:0 poprawił Bryniczka. Maksim Citok zdobył jedyną bramkę w drugiej tercji, którą wygrał Naprzód, a początek ostatniej odsłony zwiastował duże emocje. Ksiondz doprowadził do remisu w 43. minucie. Później trafiali już jednak tylko krakowianie - i to aż pięciokrotnie! Bahensky, Jeżek, Vachovec, Steblh i Bepierszcz - skończyło się na 7:2 dla Pasów.
KS Naprzód Janów - Comarch Cracovia 2:7 (0:2, 1:0, 1:5)
AD