Knapik-Miazga (AZS AWF Kraków), najwyżej notowana w polskiej ekipie dwukrotna medalistka mistrzostw Europy, była bardzo blisko awansu do ćwierćfinału. W pojedynku 1/8 finału z Francuzką Alexandrą Louis Marie prowadziła 13:12 praktycznie do ostatniej sekundy regulaminowego czasu, ale pozwoliła rywalce wyrównać i doprowadzić do dogrywki. W niej Polka wylosowała priorytet, więc Francuzka do zwycięstwa potrzebowała trafienia, co się jej udało sześć sekund przed końcem dodatkowej minuty walki.
Wcześniej Knapik-Miazga, która po wygraniu wszystkich pięciu starć w eliminacjach grupowych była rozstawiona z "dwójką", miała tzw. wolny los w 1/32 finału, a w kolejnej rundzie pokonała jedną z dopuszczonych i zgłoszonych do zawodów Rosjanek Polinę Chajerdinową 15:13.
Z kolei Pytka (AZS AWF Warszawa), która w grupie odniosła cztery zwycięstwa w sześciu walkach, eliminacje bezpośrednie zaczęła od wygranej z Rumunką Gretą Veres 15:7, później wygrała "derby" z koleżanką z reprezentacji, ubiegłoroczną brązową medalistką ME Martyną Swatowską-Wenglarczyk (AZS AWF Katowice) 15:13, by w w 1/8 finału ulec doświadczonej Włoszce Mari Navarrii 8:14.
Swatowska-Wenglarczyk została sklasyfikowana na 22. pozycji, a czwarta z biało-czerwonych - Magdalena Pawłowska - zajęła 25. lokatę.
Szpadzistka AZS AWF Warszawa w 1/32 finału pokonała Finkę Suvi Lehtonen 15:11, ale w kolejnej rundzie przegrała z późniejszą pogromczynią Knapik-Miazgi - Louis Marie 13:15.
W sobotę o medale walczyć będą także szabliści.
W piątek, pierwszym dniu zawodów, brąz w szpadzie wywalczył Mateusz Antkiewicz.
W Płowdiw toczy się tylko rywalizacja indywidualna. Turnieje drużynowe tej rangi zostaną rozegrane jako część Igrzysk Europejskich, które w środę rozpoczną się w Krakowie. Pierwotnie w Polsce miały się odbyć całe ME, ale wskutek porozumienia organizatorów ze stowarzyszeniem Europejskie Komitety Olimpijskie (EOC) sportowcy z Rosji i Białorusi nie wezmą udziału w tej imprezie. Dlatego decyzją światowej federacji (FIE) część ME przeniesiono do Bułgarii, a "drużynówka" pozostała w programie igrzysk, gdyż w niej - zgodnie z rekomendacją MKOl - zawodnicy z krajów-agresorów, które w lutym 2022 zaatakowały Ukrainę, i tak nie mogą startować.