Jak pech, to pech. Wisłę Can-Pack zatrzymało nie tylko Galatasaray w meczu Euroligi, ale także zimowe warunki. Śnieg i mróz sparaliżowały bowiem komunikację w Stambule, wstrzymano także wiele lotów z lotniska imienia Ataturka. Niestety - jak dowiedziało się Radio Kraków - odwołano także połączenie, z którego skorzystać miały koszykarki "Białej Gwiazdy". W tej sytuacji drużyna została nad Bosforem, być może uda się wrócić w piątek.
Tymczasem już w niedzielę Wisłę Can-Pack czeka kolejny ligowy mecz - na wyjeździe - z Basketem Konin.
Marek Solecki/RK