Wraz z finiszem sezonu w PGNiG Superlidze coraz więcej kontrowersji. I to i na górze, i na dole tabeli. Od dłuższego czasu trwa batalia Orlen Wisły Płock i Łomży Vive Kielce nie tylko o mistrzostwo Polski, ale także o wyznaczenie takiego terminu decydującego o tytule meczu, by oba zespoły miały równe szanse. Wisła Płock ma przed sobą bowiem udział w Final Four Ligi Europejskiej i półfinał w Lizbonie z Benfiką, kielczanie grają z Montpellier o awans do Final Four Ligi Mistrzów. Centrala jest jednak głucha na prośby płocczan i każe grać 24. maja.
Tymczasem kontrowersje także na dole tabeli. Zarząd Grupy Azoty Unii Tarnów złożył protest do Komisarza Ligi w sprawie naruszenia przepisów w meczu z Wybrzeżem. Podczas ostatniej minuty meczu 25. serii PGNiG Superligi w Gdańsku zdaniem tarnowian zostały dwukrotnie naruszone przepisy, a w konsekwencji padła zwycięska bramka dla zespołu gospodarzy. W tej sytuacji Jaskółki żądają powtórzenia spotkania.
Oto pełny tekst oświadczenia: CZYTAJ